środa, 9 sierpnia 2017

Z księżniczki w turystkę-Monachium i Włochy cz 3.-wyspa Burano

Cześć!

Dzisiaj już ostatni post z tej podróży ;) Chciałabym zabrać Was w magiczne miejsce....a konkretnie na wyspę Burano.Przygotujcie się na ferię kolorów i zniewalających zdjęć bez filtra :D
 Burano to mała,włoska wyspa leżąca na Archipelagu Wenecklm,jest oddalona o około 7 km od głównej wyspy,a przepływ na nią miejskim promem zajumuje około godziny.Ale uważajcie,chętnych naprawdę nie brakuje! :D
 Wyspa ta słynie przede wszystkim z niepowtarzalnego klimatu,jaki tworzą małe,urocze,kolorowe domki.Każdy z nich jest inny,niepowtarzalny,każdy!Dosłownie zakochałam się od pierwszego wejrzenia!  *__*
 Na wyspie mieszka około 4000 ludzi,a niektóre ich domki nie mają nawet drzwi,tylko przesłonięte zasłony z ramach drzwi wejściowych :o

 A teraz pora na kilka ciekawostek:w przeszłości te kolorowe domki  miały swoje odpowiedzialne zadanie:gdy rybacy wypływali na ryby,mogli określić jak daleko od danego punktu się znajdują lub poprostu jak długą drogę mają jeszcze do domu.No i na morzu było im łatwiej,bo intensywne kolory domków widać już z daleka :D Nawet podczas gęstej mgły :)
 Kolejną ciekawostką jest to,że mieszkańcy Burano ,aby przemalować swój domek muszą mieć zgodę rady miasta.Ale to nie wszystko-władze miasta muszą także zatwierdzić kolor,czy będzie on pasował do otoczenia i czy będzie ,,niepowtarzalny,,(na wyspie nie znajdziecie dwóch takich samych domków ;))
 No dobrze,to ja już może Wam nie będę przerwać,pooglądajcie proszę te masę zdjęć jaką zrobiłam-a mam jeszcze ich więcej!Serio!W tym miejscu zrobiłam chyba najwięcej swoich zdjęć w życiu! :D



































 No i mój najpiękniejszy,miętowy domek!Chcę w takim mieszkać! :D

 Podczas tego wspaniałego,długiego spaceru zaszliśmy do restauracji na obiad-ja wzięłam pyszną bruschettę cztery sery :D



 To ,co jest zdecydowanie atutem wyspy,to to,że nie jest tu tłoczno,wręcz przeciwnie-większość alejek i uliczek jest prawie pustych!Mimo,że promem przyjeżdża tu dużo turystów jakoś szybko się....rozpraszają ;)







No cóż mogę powiedzieć,wyspa zrobiła na mnie przeogromne wrażenie!Dzięki niej mam teraz swoje top 3 najpiękniejszych miejsc:Burano,Barcelona i Wiedeń :)
Zdecydowanie chciałabym tu kiedyś wrócić :D Muszę!I Wy też musicie się koniecznie wybrać,jak będziecie w Wenecji ;)

Ciekawostki ,informacje i inspiracje zaczerpnęłam z bloga Elizy Wydrych-Strzeleckiej-Fashionelka :D Zapraszam :)

10 komentarzy:

  1. Za fash nie przepadam, ale wyspa przepiękna! I ile informacji się dowiedziałam - serio? Nie ma dwóch takich samych kolorów? :OOO To możliwe? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie ma,są w różnych odcieniach :D

      Usuń
  2. Te kolorowe domki są śliczne - niepowtarzalne i każdy z nich wyjątkowy :) Na prawe trzeba mieć głowę aby wpaść na taki pomysł - każdy domek jest inny ;) Łał ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czujemy, że życie tam to jak ciągłe wakacje, spokojne i bez pośpiechu :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeju, przepiękne, zdecydowanie by mi się tam spodobało <3 Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się tam pojechać :) I widzę, że mają tam prawdziwe bruschetty, takie większe, bo jak zamówiłam kiedyś w Polsce, to dostałam takie malutkie od bagietki xD A we Włoszech jadłam właśnie takie normalne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No,te bruschetty są duże,ale też zależy w jakim miejscu-czasami też trafiają się takie malutkie :p

      Usuń
  5. Magiczny klimat tam panuje, myślę że i mi by się tam spodobało ;)

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)