piątek, 7 lipca 2017

Flapjack jogurt

Cześć!
Znając mnie jestem dzisiaj albo w trasie do jakiegoś miasteczka,albo leżę przy basenie albo się opalam przy morzu.Ale,że sama planuję posty z góry to uwierzcie mi-nie wiem co właśnie mogę robić,ale na pewno po powrocie zdam Wam relację! :D
Ale dzisiaj przygotowałam recenzję kolejnego produktu kupionego w Budapeszcie-jogurtowego flapjacka-czy warto?Zapraszam! :)

Baton ten jest ciekawy,wyglądam smacznie,ale jak widzimy w składzie jest....niezdrowy ;)
 Ta polana od góry białą jogutopodobną polewą pachnie bardzo zbożowo i mączyście,mogę ten zapach porównać do...białego chleba :p serio XD
Degustację zaczęłam od dołu-okazał się on (tak jak pachniał) mączysty,słodkawy...taki ,,owsiankowy,, i smaczny :) Mogę go porównać do do takich ,,rozmoczonych płatków owsianych,,(czyli owsianki,Zuźka,nie pleć masła maślanego ;))
 Z nie krytym zaciekawieniem spróbowałam polewy.Okazała się ona wyraźnie....tłusta i słodkawa,ale bez szału :P Nawet nie nazwałabym jej ,,jogurtopodobna,, bo była...bezsmakowa :P

Całość gryziona razem tworzy ciekawy(tak,nadal ciekawy ;)) tłustawy,lekko słodki ulepek ,który na pewno nie każdemu przypadnie do gustu.Dla jednych będzie bezsmakowy,dla innych za mało słodki,a dla jeszcze innych poprostu mączysty i niesmaczny.
Ja tam nie narzekam,choć jego polewa do mnie kompletnie nie przemawia...natomiast dolna warstwa ,,płatkowa,, jest akceptowalna ;)
No całość czterech liter nie urywa,ale nie jest to też ,,fuj,wyrzucam bo nie dam rady..
Za dobry dół i beznadziejną polewę daję pół na pół,czyli...
Ocena: 3/6

12 komentarzy:

  1. Wypoczywaj, wypoczywaj... czerp z tego wyjazdu najwięcej ile się da i to co najlepsze :)

    Batonik nie jest w moim guście ale fajnie o nim przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. W opakowaniu wygląda trochę jak tofu :D
    Dla mnie chyba byłby za słodki, czuję to :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje,z jednej storny troszkę tak ;)

      Usuń
  3. Mączysta konsystencja jest jak najbardziej w moim klimacie, ale sam skład faktycznie dość nieciekawy :D Szkoda, że nie czuć w żaden sposób obecności jogurtu... To taka biała polewa, bo nawet białą czekoladą nie można tego nazwać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Konsystencja na pewno by mi odpowiadała, za to smak i mała słodkość już raczej nieszczególnie. Co nie zmienia faktu, że jakoś dziwnie chciałabym go spróbować xD

    OdpowiedzUsuń
  5. Czyli generalnie można spróbować i zaspokoić ciekawość :) Sądzimy, że jadło się już pewnie o wiele gorsze batony :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,ten jeszcze nie był najgorszy ;)

      Usuń
  6. Bardzo dziwny twór i ani trochę nie brzmi/nie wygląda na smaczny. Przyznam jednak, że jest tak oryginalny, że bym go kupiła, nawet gdybym miała wystawić 1 chi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje,moja tez uwagę przykuła jego niespotykanosc :)

      Usuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)