środa, 16 listopada 2016

Oho!Aria-baton bakaliowo-warzywny i Pakui-baton białkowy

Cześć!
Dzisiaj zaprezenuję Wam nowości,jakie wypatrzyłam w ekologicznym sklepiku.Są to batony od Oho!.Jak już wiecie,kupiłam 4,a dzisiaj przeczytacie recenzję 2 z nich-jednego warzywno-owocowego i jednego białkowego.

Połączenie warzyw i owoców w jednym bakaliowym batonie?Czy to może być dobre?!!
No cóż,spróbujmy!
 Zacznę może od ślicznego,kolorowego opakowania(tak wiem,przekrzywione zdjęcie na górze,przepraszam :( ) i od tego,że jest to baton bez cukru,wegański i bez glutenu.Jego skład prezentuje się następująco:banany*,rodzynki,daktyle,słonecznik,dynia,pomidor,marchew,młody jęczmień.
* pochodzą z upraw ekologicznych
 Po wyjęciu wygląda jak...no jak kał,nie oszukujmy się,a to chyba temat tabu nie jest XD
Pachnie lekko bananowo,a w konsystencji jest strasznie twardy(trudny do przełamania i taki do ,,dłuższego gryzienia,,)
 W smaku jest wyraźnie bananowy ,świeży,lekko daktylowy.Obawiałam się jego konsystencji,ale okazała się bardzo fajna :) są w niej malutkie kawałki słonecznika.  Czuć w nim lekko warzywny pierwiastek,ale taki nieokreślony,nieprzeszkadzający słodyczy.Może troszkę wgrywa się spirulina,ale tak na końcu języka ;).
Nie za słodki,do gryzienia-bardzo dobry,ale liczyłam na ten wyraźniejszy warzywny pierwiastek.Dlatego ciut obniżyłam ocenę :
Ocena: 5+/6
Przejdźmy więc do białkowego Pakuri 
Na opakowaniu pisze,że nasz delikfent ma 19% białka.
Po wyjęciu pachnie orzechowo,kakaowo,białkowo-strączkowo ,ale niezbyt intensywnie,Musiałam się wwąchiwać XD
O dziwo po przełamaniu okazał się wyjątkowo miękki ,ale suchy z zewnątrz.
 W smaku twardy,proszkowy,do długiego gryzienia.Po zmieszaniu ze śliną(no sorry,musiałam,za suchy :P) dopiero poczułam jego ,,białkowość,, Jednak skojarzyła mi się ona z antybiotykami,to za sprawą jego gorzkości.
 Ten baton w ogóle nie jest słodki!Gorzkawy przez spirulinę(która wcześniej mi w batonach nie przeszkadzała...)Orzechów również w ogóle nie czuję...ani rodzynek,ani bananów...nie dobry,suchy,niesmakowy....
 Ach,skład!No tak:orzechy ziemne,rodzynki,izolat białka(grochu,ryżu),białko konopne,banany*,daktyle,surowe ziarno kakao*,spirulina
*pochodzą z upraw ekologicznych
Ocena:2/6(za skład i opakowanie)
Ta recenzja jest pełna kontrastów-z jednej strony pyszny,umiarkowanie słodki baton,a z drugiej gorzki i bezsmakowy antybiotyk....wiecie już co wybrać XD

13 komentarzy:

  1. U... widzę że ani jeden ani drugi nie dla mnie. Tu banany niżej spirulina... a zapowiadało się ciekawie. Ale swoich fanów pewnie te batony znajdą - pierwszy Ci smakował ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mysle ze na pewno komuś posmakuje ten białkowy,mi akurat nie :p

      Usuń
  2. Ten pierwszy wyda się smaczny, zwłaszcza że warzyw nie czuć zbyt mocno. A ten drugi, choć brzmi okropnie, wydaje się ciekawy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwszy zdecydowanie polecam :) Drugi,mimo ze ciekawy-juz nie :p

      Usuń
  3. "Wygląda jak kał" kocham Cię, hahaha <3

    Śliczne są te opakowania i czuję, że ten warzywno-owocowy bardzo by mi posmakował (suszone banany <3).
    A ten drugi po składzie (orzechy ziemne <3) wydawał się fajny, ale jak gorzki, to totalnie odpada :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyglada okropnie i pewnie tak też smakuje - wolałabym zwykłego batona ;)

      Usuń
    2. Obydwa wyglądają nieciekawie,ale pierwszy zdecydowanie bije na głowę drugiego XD
      No przyrzekam,nie czułam rodzynek ani orzechów ziemnych!

      Usuń
  4. Warzywny dodatek bardzo intryguje ;-) Ale aż dziwne, że w tym drugim orzechy i rodzynki na pierwszym miejscu w składzie nie udźwignęły tematu :-\

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warzywny rządzi!Ale mowię wam-białkowego nie polecam!Doszukiwalam sie smaku i nic ;)

      Usuń
  5. Mam je i już się boje tego ze spiruliną :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego-spróbuj,najwyżej wyplujesz XD

      Usuń
  6. Tego pierwszego bym spróbowała, ale tego drugiego już raczej nie :P Jadłam tylko jednego batonika owocowo-warzywnego, Fruppa, i był bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez jadłam Fruppa i mi mega smakował :D

      Usuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)