środa, 23 listopada 2016

Koko Yogo-bezmleczny deser kokosowy zawierający żywe kultury bakterii z dodatkiem nasion chia

Dzisiaj przed ostatni już smak bezmlecznego jogurtu od firmy Koko Yogo(został jeszcze z musem z mango ;)) Ten wariant smakowy również bardzo mnie ciekawił,więc z radością przystąpiłam do recenzji :)
 Niczym Was nie zdziwię pisząc,że pachnie jak normalny,mleczny mleczny.Nie zadziwię Was też,jak powiem,że to za sprawą bakterii jogurtowych(czytacie to samo już tyle czasu,że na pewno to wiecie ;p)
 Na górze wytrąciła się woda,a na dole spoczywała sobie grzecznie warstwa puddingu z nasionek chia :)
Jogurt kokosowy był ,jak  już  wcześniej,żelkowo-tłuściutko-słodkawy z naciskiem na [smak jak jogurt krowi].Delikatny  i rozpuszcza się na języku .
 Nasionka chia,które tworzą na dole żelowaty pudding ,świetnie komponują się  w całości.Nie mają one bliższego smaku( w sensie czy słodkie,czy tłuste...takie chias'owe-nadają bardziej konsystencji niż smaku ;)) .
Ten wariant Koko Yogo bardzo mi posmakował,uważam go za naprawdę udany smak.Ośmielę się nawet stwierdzić,że jest tak samo dobry jak Yagły Yogo :)
Ocena:5+/6

19 komentarzy:

  1. Teraz jego konsystencja przypomina mi serek wiejski :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się taka konsystencja, no i skład zapowiada pyszny smak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z puddingiem chia musiało być bosko! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda ze miałam tylko jedno opakowanie XD

      Usuń
  4. Ojejku z musem mango musi być wyrąbisty :) A te wariant chyba by mi nie podpasował, gdyż nie przepadam za nasionami chia, ale najważniejsze, że tobie posmakował ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ich nie lubisz to rozumiem ;) Ja tego glutka lubię XD A z mango niedługo sie pojawi ;)

      Usuń
    2. Już nie mogę się doczekać :)

      Zapraszam również na mojego bloga <3

      Usuń
  5. Fajna opcja jak ktoś nie ma czasu zrobić takiego deseru samemu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No,szczegolnie ze z wiórków kokosowych trudno jest takie coś zrobic ;)

      Usuń
  6. Bardzo nam smakowało jak chia tak fajnie chrupły ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też mi smakował, ale mango nadal wygrywa :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystko fajnie pięknie, ale dlaczego nie ma w sklepach, buuu :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno w niektórych sklepach w Warszawie sa XD

      Usuń
  9. Jeszcze nie jadłam takiego deseru. Ciekawa sklepowa opcja :)

    OdpowiedzUsuń
  10. oooo właśnie ostatnio widziałam w sklepie, muszę koniecznie w końcu kupić i spróbować :)

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)