poniedziałek, 10 października 2016

Bombus Raw Energy Cocoa

Nie wiem ,od czego zacząć tego posta.Może od tego,że sytuacja sprzed tygodnia się powtarza?
Ja.Ręcznik na mokrych włosach.Niespakowany plecak.Zamykające się oczy.Mózg wiedzący,że jutro musi wstać dużo wcześniej,bo ma bardzo wcześnie zbiórkę...no tak,tym się różni od sytuacji sprzed tygodnia.
Ale jedno jest pewne i tylko to napawia mnie optymizmem-przejście do kolejnego etapu w 3 olimpiadach,na których mi najbardziej zależało-chemia,biologia i niemiecki.Miałam w ten weekend uczyć się też do geografii,ale jak przejdę i tę olimpiadę,to poprostu nie będę miała życia poza nauką.Ale to takie moje ,zupełnie niepotrzebne tu refleksje.

Dzisiaj przedstawię Wam kolejnego batona od Bombusa,Dlaczego akurat ten?Sama nie wiem.Kolejność,w jakiej publikowane będą smaki jest zupełnie przypadkowa.

,,Nieprażone ziarna kakaowca są według trendów żywieniowych ostatnich lat uznawane za prawdziwe ,,super pożywienie,,,a ich wyjątkowy smak gorzkiej czekolady to prawdziwa przyjemność dla zmysłów.Dzięki połączeniu z daktylami,kakao,a przede wszystkim z wysokiej jakości białkiem ryżowym powstał baton dla wszystkich,którzy chcą zredukować podskórną tkankę tłuszczową,budować mięśnie i poprawić sprawność fizyczną.Źródła białka zawarte w białku ryżowym są odpowiednim uzupełnieniem diety także dla tych,którzy preferują spożywanie jedynie produktów roślinnych.SKŁAD:daktyle,białko ryżowe,ziarna kakaowe,kakao.Baton bez cukru i bez glutenu,wegański,,-tyle od producenta ;)
 Opakowanie dzisiejszego delikfenta jest dość..minimalistyczne,ale ma jakiś swój urok ;)
Baton jest mały,bardzo ciemny.
Pachnie intensywnie kakaem,gorzkawo niczym mielona kawa.
W konsystencji jest twardy,a po połamaniu go widać,że jest jaśniejszy w środku.
 Po wzięciu gryza czuć,że baton jest suchy i twardy,ale w kontakcie ze śliną staje mniej proszkowaty,bardziej kakaowy,naprawdę mocno czekoladowy.
O dziwo wcale nie jest słodki,bardziej kakaowy i gorzkawy niczym deserowa czekolada ,a gdzieniegdzie pod zębami błąkają się chrupiące kawałeczki surowego ziarna kakaowca.
Poza tym baton jest gumowaty,zdecydowanie do dłuższego gryzienia i trzymania w ustach.
Nasz dzisiejszy bohater jest smaczny.Bardzo kakaowy,a po połknięciu pozostawia na języku gorycz jak po gorzkiej czekoladzie.
No i...przyczepię się do czegoś,bo uważam,że trochę większa ilość słodyczy by mu nie zaszkodziłą ;) W końcu kupiłam daktylowego batona,a nie gorzką czekoladę w papierku ;p .Mógłby być bardziej jak...Raw Energy Cacao(ale nie będę spojlerować!!)
Ocena:4+/6
gdzie kupiłam:dostałam,ale dostępne w Tesco
cena:4,99zł w Tesco


15 komentarzy:

  1. Gratuluję ;) Wiedziałam, że Ci się uda - wierzyłam w Ciebie, nadal wierzę i będę wierzyć... trzymałam kciuki, nadal trzymam i będę trzymać :) Życzę Ci dalszych sukcesów ale też chwili wytchnienia - nauka, szkoła to nie wszystko... ważne jest też zdrowie, rodzina... jeśli człowiekowi zabraknie zdrowia to niewiele osiągnie bo nie będzie miał siły. Dbaj o siebie ♥

    Co do batonika to według mnie jest najlepszy z Proteinowych, jest nawet lepszy od Raw Energy... jest najlepszy ze wszystkich batoników od Bombusa :D Moja mama powiedziała, że smakuje jak murzynek :) I NIE - NIE MOŻE BYĆ SŁODSZY!!! Według mnie słodycz by mu zaszkodziła :D Jest nie za słodki, idealnie kakaowy, gorzkawy - idealny :D Dla mnie Raw Energy kakao mógłby być bardziej kakaowy i gorzki :D Ale oczywiście szanuje Twoją recenzję i zdane :D ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co do ceny to te proteinowe są droższe od Raw Energy. Raw Energy kosztują 4,99zł a proteinowe ok 7zł :)

      Usuń
    2. Dziękuje :D
      Dobrze,rozumiem twoje zdanie,całkowicie ;D Oceniłam go może zbyt surowo XD
      Masz racje z cena,jak będę miała okazje do wejścia na komputer,to to poprawie

      Usuń
    3. Oceniłaś go według swojego smaku i swojego gustu :) To, że jakiś produkt lub potrawa jednemu smakuje bardziej, drugiemu mniej lub w ogóle to nic złego - to fajne bo pokazuje jak różnimy się od siebie i świat nie jest nudny :) Osobiście zaliczam się do grona osób, które ten batonik uwielbiają (razem z Pandkami :D)

      Usuń
  2. Gratuluję - jesteś mistrzem !! :)

    A batonik ciągle przede mną choć wiem, że będzie mi bardzo smakował ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :D
      No,to ja podziwiam,ze wiesz juz wszesniej ;)

      Usuń
  3. Dziękujemy za recenzję! Potwierdzamy informację od Ervisha, że ceny naszych batonów proteinowych są w okolicach 7zł w odróżnieniu od Energy, które są około 5zł.

    Co do słodkości, to oprócz dobierania smaków staramy się głównie wyważyć "energetyczność" batonów i ich skład, stąd Energy są prawie zawsze słodsze i dostarczają większej ilości kcal a Protein właśnie są bardziej ukierunkowane na uzupełnienie białek, węglowodany są dopiero na drugim miejscu. Duża grupa naszych klientów to zarówno amatorzy, jak i profesjonalni sportowcy, dla nich skład ma pierwszeństwo przed smakiem, choć mamy nadzieję, że udaje nam się trafić również w gust większych smakoszy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze,mój błąd z cena-jak tylko będę miała czas to poprawie ;)
      Doskonale rozumiem!Szkoda,ze zaczęłam akurat od tego smaku,bo inne wypadły lepiej ;) Zapraszam na kolejna recenzje w piątek :D

      Usuń
  4. Jesteś świetna i wiesz o tym!! <3 Ale bylebyś mózgu nie przegrzała :********

    Nasz ulubieniec!! <3 Absolutnie nie może być słodszy, taki jest idealny w każdym calu i kochamy go ponad wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ;D Postaram sie ;)
      Ulubieniec?Ho,ho,ho,chyba za surowo go oceniłam ;)

      Usuń
  5. Gratuluję! Wiedziałam, że Ci się uda! <3
    Mamy podobną opinię do tych batonów, teraz wyczekuję na Twoją opinię o innych smakowych :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje ;)
      Bardzo sie ciesze,nasienny baton w piątek ;)

      Usuń
  6. Już Ci gratulowałam, pracusiu <3
    A baton jest jednym z moich najbardziej ulubionych i smakuje jak brownie :D Znacznie lepszy niż RawEnergy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To juz nie musisz ;) Z reszta nie pisze tego,zeby gratulować mi XD
      Brownie?Kurcze,zjem go jeszcze raz ,bo ja nie mogę,dla mnie to nie jest Brownie xd

      Usuń
  7. Czyli będę go jadła rok, żując w papie niekończący się kawałek i ulegając irytacji? ;)

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)