sobota, 4 czerwca 2016

Moje ostatnie śniadania

Cześć i czołem!

Ostatnio mam bardzo dużo roboty na koniec roku-walka o oceny,dlatego posty sa tak rzadko :( W wakacje Wam to zrekompensuję,obiecuję!
Wiedzcie tyko,że miałam dzisiaj bardzo fajny i udany dzień ;) W końcu odpoczęłam,a jutro znou robię grilla ;) Tym razem nie urodzinowego,ale równie smacznego :D

Dzisiaj przychodzę do Was znowu ze śniadaniowymi inspiracjami :D Mam nadzieję,że Wam się spodoba i proszę o komentarze :)
 1.Bananowy mugcake z przepisu OnaBarcelona z masłem z nerkowców.
Wiedz Nikola,że wyszedł przepyszny i jeszcze na pewno do niego wrócę ;)Polecam Wam wszystkim!
 2.Avokado pancakes z resztą banana,masłem z nerkowców,wszamałam jeszcze jabłuszko ;) 
Przepis podpatrzyłam na jednym Instagramie,ale generalnie nie polecam-to było moje drugie podejście do placuszków z awokado z mąki kokosowej i znowu mi nie wyszły,tylko te 3 były nierozpadnięte i usmażone :/ Ale z dodatkami dobre :D


 3.Wielki i pyszny pudding chia na mleku kokosowym z puszki w słoiku,podane z bananem,malinami i sezamem :D 
Pudding marzenie,co tu dużo mówić-na mleku kokosowym jest taki prawdziwie puddingowy-gęsty i pyszny :D

 4.Jaglanka z siemieniem lnianym,nerkowcami i truskawkami na mleku owsianym :)
Miałam na wykończeniu płatki jaglane,to dlatego jaglanka :D A to były pierwsze u mnie polskie truskawki,nawet jedna poziomka się przybłąkała :D

 5.Tofucznica ze szczypiorkiem z duużą sałatką
W końcu moja prawdziwa tofucznica z płatkami drożdżowymi i kurkumą-brakowało tylko czarnej soli,ale we wtorek ją kupię ,bo jak na złość w eko sklepie się skończyła i nowa dostawa dopiero we wtorek.Ale wiedzcie,że tofucznica to bardzo dobra rzecz!Ja jeszcze miałam takie tofu z  bazylią w środku....mniam!Spójrzcie tylko jak wygląda-naprawdę jak jajecznica XD
 6.Pieczony chlebek bananowy ,podany z masłem migdałowym,a do tego cały talerzyk świeżych czereśni,truskawek i borówek :D 
Zaczął się sezon na owoce,trzeba korzystać! Chlebek bananowy mi się ciut spiekł(no dobra,bardzo XD) ale w środku był okej ;) I skończyłam masło z nerkowców,to otworzyłam to z migdałów-cięzką walkę stoczyłam z rozwartswionym olejem na górze,żeby wymieszać warstwy,ale w końcy mi się udało XD Smak to wynagradza *.*

 5.Cornflakesy z truskawkami,borówkami,poziomkami i orzechami pekan ,z mlekiem owsianym, do tego ,,talerzyk różności,, czyli to co widać-składniki śniadania jeszcze dodatkowo osobno
Miałam bardzo dużo owców,a wiedziałam,że wtedy reszta rzeczy nie zmieści mi się w miseczce,jak wrzucę wszystko-dlatego wzięłam je na talerzyk i zjadłam :D


Oraz dzisiejszy bohater......
 7.Naleśniki z mąki ryżowej z nadzieniem z konfitury rabarbarowej oraz drugi z masłem migdałowym ,z całą górką owoców jagodowych :D
To chyba najbardziej fotogeniczne śniadanie-miało wyjść kilka cienkich naleśników,ale ja mam takie specjalne urządzenie do robienia ich,nie patelnię,więc nie da się go przesuwać,tylko ciasto się rozprowadza po powierzchni nagrzanej tafli,a to się szybko smaży i...kocem końców zawsze są grube XD Ale mi takie 2 wystarczyły-jeden był z gruuubą warstwą konfitury z rabarbaru(łodygi ugotowane w hebracie malinowo-żurawinowej z ksylitolem,co widać trochę na zdjęciu na dole) a drugi z masłem migdałowym :D(tylko ten wyszedł malutki XD)


Mam nadzieję,że śniadania Wam się podobały,dajcie znać ,czy nadal chcecie takie posty ;)

24 komentarze:

  1. Już nie mogę doczekać się wakacji i Twoich postów :D A świadectwo na pewno będziesz mieć z paskiem i to nie na tyłku :D

    Twoje śniadania REWELACJA!!! Najbardziej urzekł mnie chlebek bananowy i naleśniki z poziomkami.... BORÓWKI, TRUSKAWKI, POZIOMKI ♥ Dostałaś dwa kubeczki poziomek to mogłabyś mi jeden wysłać - nie wiem kiedy będą u mnie:P A ta konfitura rabarbarowa??? Nie wpadłabym na to aby z rabarbaru zrobić dżem a w ogrodzie już nie mam ;/ część zjadłam na surowo a z części mama ugotowała kompot :) A takie urządzenie do naleśników fajna sprawa o ile często smaży się naleśniki :D Ja smażę rzadko, więc nie miałoby u mnie zastosowania ale widziałam je w L. i ono było ogromne - już wiem na czym smażą naleśniki w naleśnikarniach, ze są tak duże i można zamówić 1/2 naleśnika, który po złożeniu na pół (tylko raz) jest wielkości tradycyjnego naleśnika, usmażonego na patelni o śr. ok 28cm i to bez składania ;P

    A posty takie chcę!!! Nawet nie pytaj :)Możesz nawet stworzyć oddzielną zakładke na takie wpisy ♥

    Miłego grillowania w gronie rodziny... Buziaczki ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to,czy świadectwo bedzie z paskiem to sie nie boje,bo juz wyliczyło mi 5,2 ;) Tylko chciałabym stypendium ,dlatego chce wyższa :D
      Z checia wydałabym ci poziomki,ale jeden kubeł juz zjadłam,a drugi oddałam wczoraj z truskawkami Kazuyi ;) Ja nie często robie naleśniki,ale teraz zacznę cześciej,bo naleśniki mi posmakowały :D
      To jest mniejszy niz w naleśnikami,taki wielkości patelni.I mozna na nim tez smażyć placuszki i jajka sadzone XD
      Beda takie posty,bo codziennie robie zdjecie śniadania i obiadu w domu :)
      Dziekuje,buziaczki :***

      Usuń
    2. A to stypendium na następny rok? Od jakiej średniej liczą? Wierzę, ze otrzymasz te stypendium - pracowałaś cały rok, nadal się przykładasz i zasłużyłaś ♥

      Miło z Twojej strony, że się podzieliłaś i dziękuję, że podzieliłabyś się ze mną ♥ Ja dzisiaj w ogródku znalazłam garść poziomek i 9-10 truskawek (4 duże truskawki a reszta małe)... zawsze to coś :)Ja od dłuższego czasu nie mam ochoty na mączne produkty żywię się kaszami ;P
      Taki uniwersalny :) ale to coś co czasem jest w Lidlu? :)
      I bardzo dobrze, że będą bo uwielbiam tego typu posty - recenzje, relacje z wycieczek też są super ale to jednak co innego - takie miłe urozmaicenie ;) A obiady teraz jesz w domu? A u babci jeszcze sie stołujesz? ;)

      PS Dodaj bloga na durszlak i vegespot - zawsze więcej obserwatorów i więcej osób moze podziwiać Twojego bloga :)

      Usuń
    3. U nas w szkole ne ma stypendium ,,od średniej,,-kulka osób z najlepszymi średnimi tylko dostaje.Bo najpierw dyrektor dostaje pieniądze z kuratorium,a potem rozdziela ,na ile osób mozna dać i po ile. W tamtym roku miałam średnia 5,4 i dostałam 120 zl(jednorazowo tylko :p)ale ja sie nie uczę dla stypendium ;)

      Zawsze cos,10 to duża garść :D
      Tak mam teraz fazę na mąkę,bo ryżowa ma datę przydatności tylko do 26 czerwca i chce ja wykorzystać ;)
      Znaczy,ja kupowałam naleśnikach w Media Markt,ale w Lidlu czasem sa na takie promocje tematyczne ;)

      W domu nadal jem tylko w weekendy-na tygodniu jeszcze chodze normalnie do szkoły i jem u babci XD

      Wiem wiem,nadal o tym pamietam,zaraz ogarnę jak to zrobic :)

      Usuń
    4. Dodałaś? Ale nie widzę abyś na bloga wkleiła takich specjalnych banerków z logo tych stron :) Po zalogowaniu na durszlaka i wejściu w swój panel powinnaś je mieć (taki banerek z wygenerowanym kodem htlm, który trzeba w kleić w ramce na blogu) :) Bez tego banerka Twoje wpisy nie będą się pojawiać na tych stronach :)

      Usuń
    5. Jest durszlak,u mnie jest!Tylko vegespot sie nie pojawia :(

      Usuń
    6. A wkleiłaś banerek? Czasem trzeba dłużej poczekać ;)

      Usuń
    7. Tutaj nie umiem wkleić banerku,ale jeszcze pokombinuję ;)

      Usuń
  2. Śniadanie pyszne i w moim guście, podoba mi się takie bogactwo owoców ;)
    Mi także nigdy nie chcą wyjść placki z awokado - mam wrażenie, że awokado po prostu nie lubi smażenia :D
    No i narobiłaś mi ochoty na cornflakesy - nie jadłam ich już tak dawno :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzie je ciesze :D
      Oj,juz nie bede próbowała placków z awokado :/
      Pewnie,teraz jest duzy wybór rożnych cornfklaesow,a sa bardzo smaczne :)

      Usuń
  3. No twoje śniadanie zawsze wyglądają bosko i smacznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. A u mnie wciąż tylko mleko z płatkami... :P
    Jak ja się cieszę, że końcoworoczne ganianie za ocenami już mnie nie dotyczy <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak lubisz ,to jesz mleko z płatkami,ja poprostu mam mega duzo pomysłów i dlatego tak XD
    Oj,jak ja ci zazdroszcze ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Matko święta, na tym naleśniku jest taka góra poziomek?! *o* Ja też, ja też, ja też chcę! Wczoraj zjadłam pierwszą w tym roku, z własnego krzaczka w ogródku :D Szkoda, że jak owocuje, to na jakieś 10 owocków <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To były i poziomki i truskawki i borowki! :D Z chęcią bym ci takie dała,serio! :)
      Oj,jeszcze zaowocuje ci krzaczek ;)

      Usuń
  7. Znów ciężko wybrać pierwszą rzecz jaką by się zjadło :D Ale chyba najbardziej do nas przemówił pudding na mleku kokosowym <3 My też ostatnio samymi owocami mogłybyśmy żyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieżko wybrać jedna jedyna,pudding chyba najlepiej sie prezentuje :D Ale w taki sezon to grzech nie korzystać i jesc owoców garściami! :D

      Usuń
  8. Ale Ty masz fajne śniadania! Ja to na przemian jem kanapki z serkiem i płatki na mleku:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dużo pomysłów,to dlatego XD Zapraszam raz do mnie,zrobię ci takie,jakie będzisz chciała :D

      Usuń
  9. Ciacho wyszło Ci super! MEga się cieszę, że smakowało! <3

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)