wtorek, 12 kwietnia 2016

Sweetland veggies;veggie maus;wegańskie żelki bez żelatyny

Marudziliście przy Haribo pandach,że żelatyna?Marudziliście przy Danio,że żelatyna?
Proszę,o to i słodycz bez niej!Może to Wam przypadnie do gustu :p 
Zapraszam do recenzji!
 Opakowanie tych niemieckich żelek prezentuje się bardzo uroczo.Każdy mały żelek ma  też zielone uszko :)
Po otworzeniu od razu poczułam mocny zapach owoców i dżemu.Zdziwiłam się,bo to nie podobne do naszych tradycyjnych żelków,te pachą okropnie sztucznie,Ale widać ,jak zawsze,niemieckie są o wiele lepsze od naszych :)
Żelek żółty pachnie ciut bananem i wanilią,reszta zaś nie pachnie :/ Nie wiem więc,czemu z opakowania unosiła się tak soczysta woń.Do teraz pozostaje to dla mnie zagadką :o
 Konsystencja produktu też jest dziwna,taka ,,nieżelkowa,,.
Żelki twarde i mało giętkie.Lepią się do zębów,choć zdecydowanie są do gryzienia niż ssania.
Ale po chwili w buzi roznosi się smak...w pomarańczowym  na przykład ,jest słodko-kwaśno,wyraziście...tak ,to zdecydowanie pomarańcza!
 Czerwony jest słodki,wyraźnie wiśniowy.To taka kwaśna wisienka ,mocno wyczuwalna.
Żółty jest wyraźnie (tak wiem,nadużywam tego słowa XD)kwaskowaty,orzeźwiający....poprostu cytrynowy(nie wiem,jakim cudem pachniał bananem :o)
Na koniec różowy-kwaskowaty i malinowy.
A nie,to nie koniec!Jeszcze zielone uszko-jabłkowe!Mogę tylko powiedzieć,że chyba uszko smakowało mi najbardziej :D
 Nie spodziewałam się tak mocnych smaków,szczerze po wyczuciu konsystencji trochę się uprzedziłam.W sumie odejmuję punkty tylko za tę konsystencję.
W następny czwartek jadę do Berlina na wycieczkę,licze ,że kupię jeszcze takie żelki,bo są dostępne inne smaki i innych firm-np.ponoć świnki są genialne :D
Ocena:5-/5
gdzie kupiłam:dostałam z Niemiec
cena:nie wiem XD,wujek kupował :)

24 komentarze:

  1. Nigdy nie lubiłam żelek... nie odpowiada mi ich konsystencja :P tak samo jak pianek ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie do nich tylko pociągnęło to,ze sa Niemieckie i napis ,,bez żelatyny,, A pianek tez nigdy nie lubiłam,do dzisiaj nie lubie! :p

      Usuń
    2. To w moim przypadku podobnie działa napis "masło orzechowe" i "kakao" :D Tylko czasem można się nadziać :)

      Usuń
  2. Haha tak świnki są genialne ;) a co do żelków to te które dostałam (nie świnki) też takie były- twarde o "nieżelkowate", ja jednak nie jestem fanką żelków

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejciu, ale to jest przesłodkie;D zarówno w smaku, jak i w wyglądzie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. One są świetne, zdecydowanie potrzebuję ich w swoim życiu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj,myśle ,ze tak! :D Dałabym ci troche,ale podzieliłam sie z rodzicami i bratem i sie skończyły.Ale teraz bede w Berlinie,to jak zobaczę to ci kupie :**

      Usuń
  5. słodkie i urocze, ale ja za żelkami nie przepadam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przekonała ich niemieckość i to,ze sa bez żelatyny,bo tak to tez bym sie nie skusiła ;)

      Usuń
  6. Nie przepadam za żelkami, ale te mają coś w sobie, że czuję, że bym je polubiła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno maja inna konsystencje i sa twardsze!Byc moze byś polubiła ;)

      Usuń
  7. Nie przepadam za żelkami, ale te mają coś w sobie, że czuję, że bym je polubiła :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakąś fanką żelek nie jestem, ale jako wegetarianka brakuje mi ich na naszym rynku. Są dostępne bez żelatyny, ale oblepione czymś kwaśnym, niestety :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem o jakich mówisz-pewnie o kwaśnych spaghetii ;) No,z nimi szału nie ma-a fajnie,jakby takie tak te pojawiły sie u nas,na pewno wielu wegetarian by sie ucieszyło ;)

      Usuń
  9. Żelki to nie moja bajka, nawet nie patrzę w sklepie w ich kierunku. Mam kilka sentymentalnych produktów: Buziaczki od Fruittelli (je akurat b. lubię), kwaśne zielone kółka (jak np. w Lidlu, choć te są zbyt twarde) i żelki-szczęki. Zaprezentowane przez Ciebie nawet mi się wizualnie nie podobają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam-tez nie przepadam za żelkami,lubie takie malinki i krówki z trolli :) A te prezentują sie bardzo ładnie ;)

      Usuń
  10. Mimo, że za żelkami nie przepadamy to na zielone jabłuszko byśmy się skusiły :D Jedź bezpiecznie i nakup sobie tonę świnek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To musialbyscie odgryzać im tylko uszy XD I dziekuje,ale jeszcze sie pożegnam :D

      Usuń
    2. A właściwie to po jednym uszku xD Ale nie możliwe? Możliwe :D

      Usuń
  11. O rany! Jak ja lubię takie fikuśne kształty słodkości itp. :DDDD Mega. :D

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)