wtorek, 8 marca 2016

Monte Kung Fu Panda

Cześć Wam!
Jak mija tydzień?Bo mi całkiem szybko,dziwię się,że już wtorek.Ale oby minęła reszta szybciej,bo weekend zapowiada się ciekawie :D
Dzisiaj przedstawię Wam jogurt od Zotta -Monte z ciasteczkami pandowymi,które skojarzyły mi się z kochanymi Pandami,a który zaprezentowała Wam już Szpileczka.
Nie będę przedłużać,tylko od razu przejdę do recenzji :)
 Opakowanie prezentuje się ślicznie,praktycznie tylko to przekonało mnie do zakupu.Tylko ja uwielbiałam w dzieciństwie tę bajkę?Zawsze dziwiła mnie ta zmutowana modliszka,która była taka silna XD
 Jogurt pachnie słodko-mlecznie,ładnie.I w sumie tylko tyle mogę zapisać,co wywąchałam,bo nie ma tu ,,głębi,, takie to płytkie :p  Herbatniki natomiast nie pachą :/
Biała warstwa jest bardzo słodka,kremowa,smaczna.Podejrzewam,że nie rózni się niczym od normalnego Monte,ale nie chcę pochopnie oceniać,bo klasyka nie jadłam już ze 3 lata XD
Warstwa brązowa również jest słodka,orzechowo-nugatowa,kremowa(kurcze,przecież to normalne Monte,czego się Zuźka spodziewałaś? :P)
 Herbatniki mają 2 smaki i kolory-maślany i kakaowy.Ten pierwszy jest tylko chrupki.Czy ja wiem czy maślany?Poprostu herbatnik w kształcie misia Po  :D .Kakaowy też jest chrupki,ale kakao czuć dopiero po połknięciu,takie liźnięcie na końcu języka ;D
 Po wymieszaniu muszę przyznać,że smakują super- a niby tylko jogurt z herbatnikami .Jest słodko i mocno chrupiąco,pysznie.Chociaż muszę przyznać jedno-nie różni się  w smaku praktycznie niczym od tradycyjnego Monte Cookies :(
Podsumowując,jest to jogurt taki ,,na raz,, po który więcej nie sięgnę,pełen kontrastów.
Ocena:4-/5
gdzie kupiłam:E.Leclerc
cena:coś poniżej 2 zł,na promocji ;)

Wybieracie się na trzecią część bajki?A może chce ktoś pójść ze mną,bo ja taka zawsze forever alone i nie mam kogo wyciągnąć XD 

16 komentarzy:

  1. Nie jadłaś monte 3 lata... ja nie jadłam z 14 :P ale pewnie smak nie jest ten sam... MOnte samo w sobie pewnie jest dobre więc nie wiem czy te kulki, chrupki itp. są potrzebne :)

    Do kina nie chodzę - poczekam aż film będzie w necie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te chrupki i kulki to mam wrażenie ze robią na silę,zeby dzieci naciągały rodziców XD Ale podobno teraz Minte rzeczywiście sie zmieniło bardziej.
      A tez sposób-film za free XD

      Usuń
    2. Mam takie samo zdanie a dzieciaki kusić będą bo chrupki są w kształcie pandy :P

      Wystarczy trochę poczekać aż pojawi się na kinoman.tv :P

      Usuń
  2. też uważam, że nie różnią się od Cookies, tyle że tu chwyt reklamowy działa :) na dzieci zwłaszcza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na dzieci i na mnie :p ale nastepnym razem sie nie dam XD

      Usuń
  3. A ja zapłaciłam za to cudo 3 zł! ;< Cudów smakowych się nie spodziewam, ale wiadomo...Monte jest smaczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łeee,to z ciebie zdarli :/ No,ale rzeczywiście było smaczne ;)

      Usuń
  4. Monte jak Monte zawsze dobre a herbatniki trochę nam zalatywały starym tłuszczem choć nie twierdzimy, że były niedobre :)
    Niech moc Pand będzie z Tobą! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Święte słowa!I powiem szczerze,ze dla mnie chyba każde herbatniki tak pachną,choc nigdy nie umiałam tego dokładnie opisać-trafiliście w dziesiątke! :D
      Dziekuje ,mam nadzieje ,ze Moc bedzie po mojej stornie XD

      Usuń
  5. "Ze trzy lata" - powiało starością. Ja nie jadłam ze trzynaście (a i tak jestem przekonana, że więcej) :P

    Ja mogę z Tobą iść. Dwójka co prawa w ogóle mi się nie podobała, ale przez wzgląd na rewelacyjną jedynkę i tak chętnie obejrzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No,czyli da sie żyć bez Monte-robię strajk,oświadczam,że nie zjem więcej go do końca życia XD

      Okej,jedynka rzeczywiście była o wiele lepsza,ale teraz to robią te kontynuacje bajek na siłę :/

      Usuń
    2. Zgadzam się. Oglądałaś dokręcone po latach części Pocahontas? RZYGI.

      Usuń
  6. Te herbatniczki są mega! :D

    PS. Ja do kina też chętnie pójdę! Uwielbiam bajki! :D
    Dwa (?) lata temu zaciągnęłam przyjaciółkę na bajkę piłkarską, byłyśmy w kinie najstarsze, wokół nas 7 (?) latki, duużo siedmiolatków! :D Urodzinowe kino, czy coś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No,wyglądają swietnie,to mnie przekonało :D
      No,to widze,ze mam z kim isc XD tez czasami chodze na bajki albo oglądam w domu,bo jak w kinie sa urodziny i jest mega duzodzieci ,to strasznie przeszkadzają i łażą do toalety XD

      Usuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)