piątek, 25 marca 2016

Haribo Pandas

Cześć misiaki! :D
Jak tam,koszyczki gotowe?Ciasta  upieczone?Żurek ugotowany? :)

Jeszcze przed tą recenzją wiedziałam,że zadedykuję ją Pandom <33 bo od razu mi się te produkt z nimi skojarzył :D
 Opakowanie tych oto marchmallowsów(bo to nie są zwykłe żelki,tylko piankowe! :D) bardzo mi sie spodobało.Uwiebiam firmę Haribo za ich prostotę i uroczość w stosunku do opakowań :)
Przejdźmy do samych pianek-pachną słodko,ciutkę nawet karmelowo i waniliowo.Odróżniłabym ten zapach od normalnego żelka,bo marshmallowsy pachną inaczej ;)
 Pianki  mają twardszą skórkę,ale mimo tego ciągną się, gumowate ,ale po chwili w buzi dają kwaśność z nutą....mięty?Tak,taką delikatną miętą!:o
Nie ukrywam,trudno się je gryzie XD
Co jest jeszcze śmieszne to to,że inaczej smakuje biała głowa,a inaczej szary tułów.To ,co opisałam na górze to część szara.Głowa natomiast jest miękka,mleczna,może troszkę ciut mdła...i dopiero na koniec lekko słodka.
 Razem mamy w buzi piankową miękkość,która o dziwo nie jest przesłodzona,więc dla niektórych będzie na pewno idelana! Ja jednak wolę słodsze,dlatego pandkom ocenę obniżę.Ale tak w ogóle,to to dobre żelki ;)
Ocena:4/5

Teraz chcę Wam życzyć radosnych,ciepłych,mokrych i pysznych świąt wielkanocnych! :D I żebyśmy za rok mogli sobie znowu składać takie życzenia w podobnym(może nawet trochę większym?) gronie :)

23 komentarze:

  1. Urocze Pandki, też mi się od razu skojarzyły z tymi naszymi, blogowymi :)
    Dziękuję za życzenia i wzajemnie :)
    U mnie póki co gotowy jest sernik i to nie całkiem, bo czeka na polewę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno bedzie pyszny!U mnie póki co tylko mazurek i żurek,sernik jeszcze bedzie i pasztet z pieczarek ;)

      Usuń
  2. Pandy przeurocze! Lubię takie piankowe "żelki". :D
    Wesołego jajka! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez!Norlmanie to za żelkami nie przepadam,a te sa mniam! ;D

      Usuń
  3. Jak tylko je zobaczyłam i jeszcze nie przeczytałam postu pomyślałam "Nasze Pandki":D

    Dziękuję za życzenia - dużo, dużo zdrowia i radosnych Świąt :)
    U mnie tylko został sernik do upieczenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie już upieczony,teraz tylko sprzątamy ;D

      Usuń
  4. Haha ryjemy ludziom psychę, bo coraz więcej osób nam pisze, że jak gdzieś pandy widzą to od razu myślą o nas :D Dziękujemy za dedykację szkoda tylko, że za takimi żelkami/piankami nie przepadamy :D Ale urocze są i oby więcej pandzich produktów było dostępnych :)
    My też Tobie życzymy smacznego śniadania i samych cudownych chwil z rodziną i najbliższymi :) :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj,bez przesady! :D To dobrze,ze tak wpadacie w pamięć ;) A niedługo zrecenzuje żelki bez zelatyny,może te bedą dobre? ;) O tak,oby wiecej pandzich produktów ;D Dzikeue i wzajemnie :**

      Usuń
  5. Słodkie, ja za żelkami, piankami itp nie przepadam, więc nawet gdyby dodtały piąteczkę, nie szukałabym :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz,ja te żelów nie lubię,pianki moze troche ,ale te są wyjątkowe ;) Ale to kóz perzem kształt XD

      Usuń
    2. *Ale tu przekonał mnie kształt ;)

      Usuń
  6. Poodgryzałabym same mleczne głowy.

    Smacznego jaja ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahhah,głowa była lepsza ;) Dziekuje ! :D

      Usuń
  7. Nigdy ich nie widziałam, ale to pewnie dlatego, że nie zwracam uwagi na żelki, ze względu na żelatynę. Ale wyglądają uroczo ♥
    Wesołych Świąt kochana! ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te sa z zagranicy,u nas nie ma.Ale mam jeszcze w szafce takie bez żelatyny,których recenzja tez sie pojawi-moze te cie zainteresują? :D

      Usuń
  8. Oj pamietam jak je razem kupowałyśmy! Wyglądają tak słodziutkio xd no ale szkoda że nie były najlepsze

    OdpowiedzUsuń
  9. Haha od razu mi się skojarzyło z ,,naszymi" blogowymi Pandami! :D
    kiedyś uwielbiałam żelki, ale zwykle tylko misie Harribo. Za to nie znoszę takich pianek słodkich. Teraz zresztą też za żelkami nie przepadam... jakimikolwiek.
    Wesołych świąt! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te pianki o dziwo nie sa mega słodkie,ale rozumiem cie,bo tez przez całe dzieciństwo nie lubiałam pianek XD dziekuje i wzajemnie!

      Usuń
  10. Nawet mi o żurze nie przypominaj...
    Jakie urocze pandy. Haribo - kolejny smak dzieciństwa, którego pewnie już nie powtórzę.

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)