niedziela, 28 lutego 2016

Milka Caramel

Cześć!

Dzisiaj również przychodzę do Was z recenzją-Szpileczko,nie musiałaś specjalnie  nie dosładzać herbaty :*,aż takim cukrem bloga nie zaleję XD.
Ale opiszę coś już znanego i popularnego,więc większość z Was będzie mogła się wypowiedzieć jakie ma własne odczucia .Jedni to uwiebiają,inni nienawidzą i krzyczą od cukrowości.O czym mowa? O Milce Caramel! :D
Opakowanie jest ładne,liliowe,zachęca wylewającym się ze środka karmelem,który akurat ostatnio polubiłam(szczególnie płynny,ciągnący się,a nalepiej solony XD). Baton podzielono na 6 równych,małych kostek.Tafla jego  jest twarda,taka porządniejsza i twardsza :)
Pachnie słodko,czuć palony karmel,ale nie jest on bardzo intensywny.Cóż,nie zapach najważniejszy XD

 Czekolada jest trudna do rozdzielenia od półpłynnego(niewiele mu do perfekcji :)) karmelu.Łatwo się rozpuszcza,jest słodka,ale nie dominuje.O dziwo nie piecze w słodkością w gardle,co często zdarza się Milkowym czekoladom :D
 Karmel jest ciągnący się,słodki jak taki ,,prawdziwy,, karmel.Przyjemnie zalepia zęby i szczękę ,Zasładza,ale nie do skrajnego poziomu,idealnie stoi tuż przed przejściem granicznym XD
Dopiero po kilku kostkach słodko piecze w gardle :)

Razem jest to pyszna,topiąca się na języku słodkość.Całość jest pyszna,od teraz według mnie jeden z najlepszych produktów Milki.Teraz cię rozumiem,Olga ,czemu tak ją chwaliłaś :D
Ocena:5/5!
gdzie kupiłam:E.Leclerc
cena: nie pamiętam,ale to nie był duży wydatek ,coś koło 2 zł

Jeszcze nie wiem,co będzie  w następnym poście.Wolicie porównawczą nowych jogurtów czy baton z zagranicy? XD

22 komentarze:

  1. wstawiaj co wolisz! Ja tam ze wszystkiego będę się cieszyć! Do zagranicznych słodyczy nie mam dostępu, a porównanka to marzenie :D

    Jadłam tą milkę wieeeki temu, ale mam dwie w półce bo dostałam jedną od kogoś na studiach, a drugą od taty. Ale nie wiem czy zrecenzuję, nie lubię to robić gdy coś już jadłam :D

    Ah jesteś przekochana, to zaszczyt podlinkowanie! Dziękuję :* :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okej,to następne bedzie porównanie :) I nie ma za co.I ja rozumiem,tez nie recenzuje czegoś,co juz jadłam

      Usuń
    2. jestem za porównywaniem produktów [niekoniecznie jogurtów -wszystkiego] :)

      Usuń
  2. Jadłam tą czekoladę Milki i całkiem mi smakował ;) chociaż toszkę się po niej zasłodzilam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie była pyszna,ale nie zaslodzila :)

      Usuń
  3. Bardzo lubimy tego batona ale mamy wrażenie, że za każdym razem jak go kupujemy to jest coraz słodszy :P
    Poprosimy (jeżeli możemy) recenzję jogurtów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ni,jak sie juz cos zna to sie liczy na słodycz i wtedy sie ją bardziej czuje :)
      Pewne ,ze możecie,po to to napisałam! :D I tak szczerze sama chciałam najpierw jogurty :)

      Usuń
  4. Ja tu nie czułam zapachu palonego karmelu, tylko zwykłego, słodkiego karmelu. A co do drugiej części wpisu - nie pamiętam, czy pisałaś o tym u mnie, ale odniosłam wrażenie, że jadłaś Caramel po raz pierwszy. WTF?! Teraz musisz nadrobić wiele straconych lat! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja poczułam palony,taki...świeży XD i tak,ten baton jadłam po raz pierwszy.Czekolady próbowałama,ale już jej kompletnie nie pamietałam i wtedy nie skupiałam sie na smaku ;) I tak,muszę nadrobić ! :D

      Usuń
  5. Ja także bardzo ją lubię, karmel świetnie komponuje się z milkową, słodką czekoladą :)

    Wolałabym recenzję jogurtów, batona z zagranicy i tak raczej nie kupię, ale obydwie chętnie przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak,to mistrzostwo! :D I wszyscy głosują na jogurty,więc w najbiższym czasie napiszę ich recenzję ! :D

      Usuń
  6. Jadłam, ale mnie nie powalił. Zdecydowanie za słodki i ten lejący karmel grrry :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz,ja moze mam poprostu bardzo wysoki poziom słodyczy,mnie nie da sie zasłodzić XD

      Usuń
  7. To jest po prostu dobra czekolada z dobrym karmelem. Zero udziwnień, zero nie wiadomo czego. Nie ma tu fajerwerków, bo to klasyk nad klasyki, aczkolwiek jest pyszna. :-) Chyba jedna z moich ulubionych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zbyt wielu nie jadłam wiec doświadczenia nie mam,ale owszem pyszna :)

      Usuń
  8. Milka? Dziękuję, postoję ;). Na dodatek lejące się i lepkie nadzienie, bleh. Jadłam ją kiedyś, w przypływie napadu na cukier.

    OdpowiedzUsuń
  9. :) dla mnie przesłodzony ale małzyk lubi :)

    http//cotakpachnie.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja właśnie nie wiem, czy kiepsko trafiłam (Olga z tego co pamiętam, napisała, że musiałam źle trafić), ale batonik mi nie podszedł, dziwny jakiś był. ; /

    OdpowiedzUsuń
  11. NIe lubię milki więc i batonik odpada ;P

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)