poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Japońskie łamańce językowe-spróbujesz? :)

Eh,to chyba ten moment kiedy siedzę tępo przed komputerem z otwartym oknem pustego posta i ciężko mi jest coś  z siebie wycisnąć.W roku szkolnym może będzie troszkę inaczej,napiszę coś o moich oczekiwaniach o szkole albo o pomysłach na przekąski,ale teraz....dopada mnie chyba jakiś spadek motywacji.No bo jak nie recenzje jedzenia to co pisać? :/


Ok,już mam.Zabieram się za pisanie tytułu i zaczynam.

Do tego postu zainspirowały mnie dwa ostatnie spotkania a także pomysł od kochanych Pandek ze strony CandyPandas :)
Pierwszym tym spotkaniem będzie  rodzinny wieczór z moją japońską rodziną,o której już wiecie,a drugie to sobotnie spotkanie z moim sensei'em Kazuyą,który już nie długo wraca do ojczyzny na dobre ;)


JYAA,HAYAKUTSUKOTOHA
zacznijmy więc te łamańce :)

Spróbujecie?Polecam wymówić na głos,nie są jakoś niesamowicie skomplikowane,nawet pod nimi dam jako-takie polskie tłumaczenie :)

A,i jeszcze jedna rzecz-japońskie łamańce językowe cechują się tym,że powtarzamy te same sylaby ale w dużej ilości ;)

1.
   
JP:Kaeru pyokopyoko mipyokopyoko
Awasetepyokopyoko mupyokopyoko

PL:Jedna żaba hophop 3 żaby hophop
razem hophop 6 żab hophop :)

Uwagi: ,,pyo,, czytamy jako ,,pjo,,   a ,,awasete,, czytamy jako ,,ałasete,,

Znalezione obrazy dla zapytania żaba
2.

JP:tyautyautyauntyaun /  tyautyau

PL:Czy to nie Czałczał?
Nie.Nie.

Uwagi: Jak sugeruje polskie tłumaczenie ,,tyau,, czytamy jako ,,cział ,, dość miękko :) I zauważcie ,że w pierwszej części po połowie dochodzi literka ,,n,, :)
Znalezione obrazy dla zapytania czałczał
3.

JP: Akamakigami kimakigami aomakigami

PL:Czerwone papierowe spirale
Żółte papierowe spirale
Niebieskie papierowe spirale :)

Uwagi:analogicznie możecie zauważyć,że ,,aka,, to w języku japońskim kolor czerwony, ,,ki,, to żółty a ,,ao ,, to niebieski. Jest jeszcze ,,kuro,, czyli czarny,,,shiro czyli biały.... ;)
Znalezione obrazy dla zapytania papierowe spirale
4.

JP:Akapajyama kipajyama tyapajyama

PL:Czerwona piżama 
Zólta piżama
Brązowa piżama 

Uwagi: ,,pajyama,, czytamy miękko  ,,padźijama,,  :)
Znalezione obrazy dla zapytania piżama
5.

JP:Toukyoutokkyokyokakyoku

PL: Urząd patentowy w Tokio :)

Uwagi: ,,kyo,, czytamy jako ,,kjo,, :)

6.Znalezione obrazy dla zapytania tokio

JP;Tonarinokyakuwa yokukakikuukyakuda

PL:Klient obok mnie je dużo owoców kaki :)

Uwagi:znowu ,,kyo,, albo ,,kya,, czytamy jako ,,kjo,, lub  ,,kja,,a także ,,wa ,, jako ,,ła,, :)
Znalezione obrazy dla zapytania kaki
7.

JP: Konotakegakini  taketatekaketanowa
Taketatekaketakattakara taketatekaketa

PL:Położyłem bambusa na bambusowym płocie,bo chciałem go położyć,więc go położyłem (to nie zawsze ma sens ;))

Uwagi:tylko znowu ,wa,, czytamy jako ,,ła,, ale to zawsze ;))
Znalezione obrazy dla zapytania bambus
8.

JP:Bouzuga byoubuni jyouzuni bouzuno eokaita

PL: Mnich pięknie narysował twarz mnicha na parawanie :) 

Uwagi:,,byou ,, czytamy jako ,,bjou,, i ,,jyou,, jako ,,dźjou,,  ;)
Znalezione obrazy dla zapytania mnich japoński


I co ,udało się Wam je wypowiedzieć na głos?Dajcie znać w komentarzach i zróbcie to jeszcze raz,ale szybciej :) 
Myślę,że mogliście zauważyć jak ładny i melodyjny jest język japoński.
Ostatnio na przykład oglądałam ,,Mam tę moc,, na Youtube po japońsku-wiecie jak to ładnie brzmi ? :D
Arino ,mamano.,,suragamise kuro yo.....dobra ,Zuza,nie śpiewaj już tego ;))

piątek, 11 sierpnia 2017

Co lubię ćwiczyć i dlaczego?

Cześć!

Dzisiejszy post chciałabym poświęcić aktywności fizycznej-ważnemu elementowi mojego stylu życia.Może Was to zaciekawi ,może zachęcę Was do danego sportu? :)
Swoich zdjęć nie mam,a tych z internetu nie chcę za bardzo ,,kraść ,, ;) pozostaje więc nam czytanie :)

1.Spacery
Podstawa,podstawa-dobry spacer zawsze znajdzie miejsce w moim serduszku.Poprostu sobie chodzę bez wyraźnego celu i czasu,gdzie mnie nogi poniosą.Najlepiej chodzi mi się z osobą towarzyszącą,ale sama też daję radę,ze słuchawkami w uszach lub bez.Tak się składa,że zarówno u mnie jak i u mojej babci jest dużo ścieżek zielonych,gdzie można pochodzić i odpocząć.Przy okazji pójść do jakiegoś sklepu.... ;)

2.Bieganie
No dobra,marszobiegi....na razie zaczęłam ,biegam od dwóch tygodni marszobiegi,ale naprawdę mi się to podoba :) A nigdy biegać nie lubiłam,bieganie w szkole na czas i na ocenę to istny koszmar....

3.Zumba
Kolejna aktywność,którą kocham.Staram się chodzić 2 razy w tygodniu w moim klubie fitness.O ile nigdy nie lubiłam  i nie umiałam tańczyć,tak teraz znajomi chwalą,że mam dobre poczucie rytmu i co najważniejsze-już aż tak nie krępuję się tańczyć :)

4.Fit jumping
Coś ,czemu oddałam serce w tamtym roku.Niestety,szkoła,obowiązki pozalekcyjne i czas zmusiły mnie do przeniesienia się do innego klubu sportowego(czego nie żałuję,bo jest o wiele lepszy ;)) ale nie ma już w nim zajęć na trampolinach.A szkoda,bo chciałabym do nich kiedyś wrócić :)

5.TBC-Total Body Condition
Czyli zajęcia jakie najbardziej lubie w swoim klubie zaraz po zumbie :)
Tutaj jest pełna dowolność -ze stepami,z ciężarkami ,z matami....Za to chyba je lubię,że na każdych robimy coś innego :)

6.Joga
Coś,co pomaga mi się zrelaksować(jak ćwiczę w domu) i coś przy czym jęczę na sali fitness(albo się śmieję,jak jest taka cisza i każdy się skupia-nie wiem czemu XD).Wbrew pozorom jak ćwiczę w domu to naprawdę się relaksuję,ale gdy przychodzę na zajęcia z instruktorką to poznaje nowe pozycje,nowe mięśnie swego ciała nowe ,,napięcia,,(jak to mówią jogini) i nowe bóle.Ale po takich zajęciach czuję się naprawdę taka...gibka i jest mi o wiele lepiej :)

7.Jazda na rowerze
Taka oczywista oczywistość,jednak mnie najbardziej przekonuje fakt ,że mieszkam przy zalewie i trasie rowerowej-więc 15 km wchodzi ot tak,bez większego problemu i zadyszki :D Oprócz tego jazda do babci czy  spowrote do domu...dla mnie bomba ;)

8.Badminton
Lubię też bardzo grać w badmintona,w tenisa nigdy nie grałam.Za to badminton jest dla mnie o tyle fajny,że cała gra rozgrywa się w powietrzu ;) Do tego nie ma tu takiej rywalizacji jak przy tenisie,tutaj można sobie się wspólnie bawić odbijając sobie po prostu lotkę :)

9.Rebecca Loiuse Fitness
Trenerka,z którą zawsze aż chce mi się trenować :) Za darmo wstawia ciągle fajne filmiki na Youtube,na brzuch jest ich chyba na cały rok inny ;) A przy tym jest naprawdę motywująca.To,co też jest fajne to to,że każdy taki filmik trwa około 10 minut i skupia się na danej partii ciała lub cardio lub HIIT-można sobie więc bez problemu połączyć kilka i stworzyć swój trening :)
10.Mel B
Wiecznie żywa w mym sercu,choć jest kilka filmików to naprawdę czasem z sentymentem do nich wracam :) 


No i to chyba tyle ;) A jaką aktywność fizyczną najbardziej Wy lubicie i dlaczego ? :)

środa, 9 sierpnia 2017

Z księżniczki w turystkę-Monachium i Włochy cz 3.-wyspa Burano

Cześć!

Dzisiaj już ostatni post z tej podróży ;) Chciałabym zabrać Was w magiczne miejsce....a konkretnie na wyspę Burano.Przygotujcie się na ferię kolorów i zniewalających zdjęć bez filtra :D
 Burano to mała,włoska wyspa leżąca na Archipelagu Wenecklm,jest oddalona o około 7 km od głównej wyspy,a przepływ na nią miejskim promem zajumuje około godziny.Ale uważajcie,chętnych naprawdę nie brakuje! :D
 Wyspa ta słynie przede wszystkim z niepowtarzalnego klimatu,jaki tworzą małe,urocze,kolorowe domki.Każdy z nich jest inny,niepowtarzalny,każdy!Dosłownie zakochałam się od pierwszego wejrzenia!  *__*
 Na wyspie mieszka około 4000 ludzi,a niektóre ich domki nie mają nawet drzwi,tylko przesłonięte zasłony z ramach drzwi wejściowych :o

 A teraz pora na kilka ciekawostek:w przeszłości te kolorowe domki  miały swoje odpowiedzialne zadanie:gdy rybacy wypływali na ryby,mogli określić jak daleko od danego punktu się znajdują lub poprostu jak długą drogę mają jeszcze do domu.No i na morzu było im łatwiej,bo intensywne kolory domków widać już z daleka :D Nawet podczas gęstej mgły :)
 Kolejną ciekawostką jest to,że mieszkańcy Burano ,aby przemalować swój domek muszą mieć zgodę rady miasta.Ale to nie wszystko-władze miasta muszą także zatwierdzić kolor,czy będzie on pasował do otoczenia i czy będzie ,,niepowtarzalny,,(na wyspie nie znajdziecie dwóch takich samych domków ;))
 No dobrze,to ja już może Wam nie będę przerwać,pooglądajcie proszę te masę zdjęć jaką zrobiłam-a mam jeszcze ich więcej!Serio!W tym miejscu zrobiłam chyba najwięcej swoich zdjęć w życiu! :D



































 No i mój najpiękniejszy,miętowy domek!Chcę w takim mieszkać! :D

 Podczas tego wspaniałego,długiego spaceru zaszliśmy do restauracji na obiad-ja wzięłam pyszną bruschettę cztery sery :D



 To ,co jest zdecydowanie atutem wyspy,to to,że nie jest tu tłoczno,wręcz przeciwnie-większość alejek i uliczek jest prawie pustych!Mimo,że promem przyjeżdża tu dużo turystów jakoś szybko się....rozpraszają ;)







No cóż mogę powiedzieć,wyspa zrobiła na mnie przeogromne wrażenie!Dzięki niej mam teraz swoje top 3 najpiękniejszych miejsc:Burano,Barcelona i Wiedeń :)
Zdecydowanie chciałabym tu kiedyś wrócić :D Muszę!I Wy też musicie się koniecznie wybrać,jak będziecie w Wenecji ;)

Ciekawostki ,informacje i inspiracje zaczerpnęłam z bloga Elizy Wydrych-Strzeleckiej-Fashionelka :D Zapraszam :)