piątek, 26 maja 2017

Lifebar-coconut

Cześć!
Dzisiaj zwiedzamy Rzym <33
A recenzja przyszykowana na dzisiaj to kokosowy Lifebar :D
Do jego spróbowania zachęciła mnie kochana Ola z bloga Healthy Cottage(zapraszam jeśli jeszcze nie ogarnęliście tej istnej kopalni wiedzy :D).Czy posmakował mi tak samo jak jej?Zapraszam!
 Zacznę od opakowania,które wyjątkowo przemawia do mnie swoim minimalizmem i prostotą :)
Po otworzeniu go do moich nozdrzy dotarł bardzo waniliowy i delikatnie mleczny zapach.Taki świeży <3 Oprócz tego przepychała się w tym wszystkich nutka świeżych daktyli ;)
Zobaczyłam potem  jasnobrązowy batonik niewielkich rozmiarów.
 Czym prędzej wzięłam gryza...miękki,chrupiący pod zębami.Po chwili uwolniła się z niego istna fala wanilii!Prawdziwa,mocna,świeża wanilia!Byłam pod wrażeniem!
W tle przebijały się ten wiórki kokosowe,które idealnie dopełniały całość ;)
 Całość okazała się słodkawa przez daktyle i maślana przez nerkowce ,ale to wanilia gra tutaj pierwsze skrzypce.Według mnie idealnie się wszystko dopasowało i wgrało w moje kubki smakowe :D Z każdym kęsem batonik mi...coraz bardziej smakował!
Naprawdę dawno nie jadłam takiego majstersztyka :D
Jak będę miała okazję,to kupię go jeszcze raz,aczkolwiek zdaję sobie sprawę,że prawie 7 zł to nie jest najlepsza cena ;)
Dziękuję Oli,że mi go poleciła :D

Ocena:6+/6
gdzie kupiłam:eko sklepik w moim mieście
cena:6,70 zł

14 komentarzy:

  1. Dla mnie był o wiele za słodki ale plus, że nie czułam w nim zwietrzałych wiórek kokosa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To chyba jeden z moich ulubionych zdrowych batonów i oceniam go podobnie jak Ty ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo się cieszę, że Ci zasmakował tak, jak mnie i że byłaś zadowolona! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No własnie gdyby nie ta cena to byśmy już wszystkie Lifebary miały spróbowane :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę go dorwać w takim razie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam ową maślaną konsystencję, której nadają produktom nerkowce <3 Lifebara jeszcze nie jadłam, w zasadzie to żadnego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo chętnie bym spróbowała, po tej recenzji myślę, że bardzo by mi zasmakował <3

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)