środa, 31 maja 2017

Clif bar-Coconut choclate chip

Cześć!
Padnięta wróciła do domu :D
A na dzisiaj recenzja Clif bara kupionego w Wiedniu.Na pierwszy strzał poszedł czekoladowo-kokosowy.
Pamiętam jak w Londynie zakochałam się  orzechowym...czy z kokosowym też tak będzie?
 Zacznę od opakowania,które jest prawie takie w każdym wariancie Cliffbarów.W każdym mi się podoba tak samo ;)
Po wyjęciu z opakowania zdziwiłam się,bo baton był dość...mały ;)
Nie tak go pamiętałam XD
 Pachniał on lekko czekoladowo,ale i śmierdział zjełczałym kokosem :c Jeszcze nigdy nie czułam takiego..dziwnego połączenia :P
Sam baton w konsystencji był twardą bryłą,w którą można się porządnie wgryć..nie powiedziałabym ,że wczuć,no ale... ;)
 Baton był powiem bardzo mączysty ,bardzo.A w tej całej mączystości było bardzo mało...smaku :P Naprawdę!Baton ten nie jest w ogóle słodki!Jakbym jadła jakiś papier,serio!Z tym mi się skojarzyło!Bo tak to nie smakuje jak nic do jedzeniaXD Brak kokosa,nie wspomnę tu o pachnącej czekolady...
Ocena:1-/6
gdzie kupiłam:Billa w Wiedniu
cena:2,50 euro

12 komentarzy:

  1. Jejuś, ale rozczarowanie...
    Zapach zjełczałego kokosu i brak smaku nie powinny cechować takiego batona :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie,szczegolnie jak to drogi Cliff bar! :c

      Usuń
  2. Jak mało słodki to dla mnie fajnie, tylko gorzej z tym brakiem smaku, ale przynajmniej ma wygląd... tylko ten zapach zjełczałego kokosu;/ zniechęcił by mnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ogóle bez smaku XD I taki twardy...

      Usuń
  3. Totalny zawód - kupę hajsu na bezsmakową tekturę :D I ten zjełczały kokos... A powiedz mi, jak w końcu jest z tym składem - ma cukier czy mi się coś pokićkało? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syrop ryżowy i słodziki-można to uznać za cukier ;) Ten wariant przynajmniej

      Usuń
  4. Kolejne rozczarowanie jedno po drugim? Biedna. My jeszcze żadnego smaku tych batonów nie jadłyśmy ;) Odpoczywaj spokojnie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety....dziękuje wam bardzo :**

      Usuń
  5. Bardzo chciałabym spróbować jakiegoś Clifbara, ale po tej recenzji wiem, że na pewno nie kokosowego :P Odpoczywaj po wycieczce, zbieraj siły, a ja czekam na relację z Włoch! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie tego!Relacje planuje pisać w weekend albo dzisiaj wieczorem jak będę miała czas,wiec szykuj sie na piątek albo poniedziałek ;)

      Usuń
  6. Tego nie mam i to może nawet lepiej :P

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)