piątek, 7 kwietnia 2017

Przepis na omleta budyniowego bez cukru!

Dzisiaj przepis na obiecanego omleta budyniowego! <33
Ostatnio taki omlet gości u mnie w domu co weekend <33


Miękki,puszysty..a pod wpływem ciepła ten budyń w środku się rozpuszcza i nadaje śniadaniu ,,gumowości,, i słodkości :D
Składniki:
-3 białka dużych jaj
-40 g budyniu w proszku bez cukru (u mnie akurat malinowy )
-2 łyżeczki cukru kokosowego(lub dowolnego innego słodzidła)
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
-60 ml zimnej wody
-olej do smażenia(u mnie kokosowy)
 Wykonanie:
Proszek budyniowy rozpuszczamy dokładnie w zimnej wodzie(tych 6o ml)
Białka ubijamy na sztywno.Po ubiciu dodajemy proszek do pieczenia,słodzidło,budyń i jeszcze raz dokładnie mieszamy mikserem.Wylewamy masę na patelnię z rozgrzanym olejem,tworzymi łopatką,,chmurkę,,.Smażymy na mnijeszym ogniu z dwóch stron.
Podajemy z ulubionymi dodatkami-u mnie banan i tahini <3


 Troszkę się przypalił...
 Ale ostatecznie wyszła śliczna gwiazdka :D

 Zobaczcie w środku jaki różowy :o

Dajcie znać,czy Wam smakował jak zrobicie! :D

A już niedługo przepis na takie cudo...

16 komentarzy:

  1. Wyglada jak pyszne ciacho :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda pysznie i bardzo ciekawie - zarówno z wierzchu, jak i w środku :) Ciekawa receptura, niedługo wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda na bardzo sycący :D Pyszny musi być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem czy bardzo sycący?Przez białka ubite jest duże ;)

      Usuń
  4. No i doczekałam się przepisu! :D Na pewno wypróbuję, może w ten weekend już, jeżeli się uda :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepis mam od dawna, ale u cioci nie mam dobrej patelni ceramicznej, do której by się nie przykleił taki omlet - ale jak przyjadę we środę, to we czwartek zrobię na śniadanko <3 Ostatnio kocham omlety i jadłabym je codziennie :D
    A kakaowe cudo wygląda mega apetycznie! *o*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na spokojnie,ciesze sie ze w ogóle go pamiętasz i chcesz zrobic ;)
      Na ten czekoladowy,bez cukru i bez rozpuszczania budyniu będzie przepis w piątek następny ;)

      Usuń
  6. Zuza uwielbiam Twoje śniadania oglądać:) . Omlecik cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Musiałabym przyjść na gotowe, bo sama myśl o mieszaniu składników i staniu nad kuchenką wpienia mnie :D To znak, że omlet nie kręci mnie na tyle, bym przełamała dla niego mój schemat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam!Albo ja do ciebie przyjdę i ci zrobię! :D

      Usuń
  8. przy takich przepisach zaczynam mocno żałować, że ograniczam spożycie jajek:) wygląda pysznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ograniczyłam czy w ogóle nie jem? :)
    Ja jajek generalnie tez nie jem dużo,tak ze 2-3 na tydzień,właśnie na omlety ;D

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)