środa, 5 kwietnia 2017

GJ Gacjana -chałwa lniana orzechowa

Cześć!

Cieszę się,że coraz bliżej Wielkanoc :D
Powoli zaczynamy przygotowania :) 
Nie ukrywam,że Ola z Healthy Cottage bardzo mnie napaliła na kolejny wariant lnianej chałwy, tym razem orzechowy.Czy mi smakował równie mocno jak kokosowy?Zapraszam!
 Z ładnego ,liliowego opakowania wyjęłam pudełeczko z ciemnymi kostkami...
Dzisiejszy bohater to wariant fistaszkowy-możecie się więc domyślić,że pachniał wyraźnie fistaszkowo,takie...fistaszkowe niebo <3
Jestem fanką masła orzechowego,a w tej chałwie wyczułam  też i jego nuty :D
Po wzięciu do ręki zauważyłam,że chałwa jest twarda i sucha.Nie przeszkadzało mi to jednak w spróbowaniu jej i opisaniu czy zrobieniu zdjęć :)
Faktura,tak jak myślałam,jest proszkowa i sucha,w buzi się rozsypuje.Ale po dłuższym trzymaniu w ustach łączy się ze śliną i powstaje...masło orzechowe?:o Pyszne!
 Czułam,jakbym jadła kostki masła orzechowego,serio! :D
Po chwili ,,zarejestrowałam też,, kwaskowatość i słodkość suszonej żurawiny,która bardzo dobrze łączyła się z całością nadając subtelnego charakterku.
Suchość chałwy przestała mi całkowicie  przeszkadzać-a  nie ukrywam,że obawiałam jej się w pierwszych chwilach degustacji ;)
 Dla fanów masła orzechowego i fistaszków będzie to bomba,jestem przekonana ;)
Już sama nie wiem który wariant chałwy lnianej bardziej mi smakowało-kokosowy czy orzechowy?
Ciężka decyzja....miałaś Ola rację :**

Muszę chyba jednak przyznać złoty medal kokosowej-tamta mnie ciut bardziej oczarowała ;)
Z przyjemnością oddam drugie miejsce dzisiejszemu produktowi z oceną:
Ocena:5++/6
gdzie kupić:ekosklepy i sklepy ze zdrową żywnością 
cena:ok.7 zł 
inne warianty smakowe:czarna, cynamonowa, kokosowa, lniana, cytrynowa, słonecznikowa bez orzechów, lniana sezamowa
Wpis sponsorowany.Współpraca nie miała wpływu na rzetelność recenzji.

13 komentarzy:

  1. Mnie rownież cieszą zbliżające się Święta - już mam plan co będzie pieczone. Jestem ciekawa czym Ty zaskoczysz swoją rodzinkę ;)

    Coraz więcej osób kusi tą chałwa lnianą: mam już swoje typy, które chciałabym spróbować ale z przyjemnością czytam coraz to nowe recenzję ;) Chałwa lniana jest na mojej liście znajduje się na podium (na podium jest również chałwa czarna i kokosowa i sezamowa) :)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja świąt jeszcze nie czuję i jakoś specjalnie mnie one nie cieszą, mam tylko nadzieję, że będzie ciepło :)
    A co do chałwy, to jestem pewna że ta orzechowa stanie się jedną z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie cieszą cie?:o Ja tam święta Uwiebiam! ;)

      Usuń
    2. No jakoś tak niespecjalnie :D Ale cieszę się, że Ciebie cieszą :)

      Usuń
  3. Wiedziałam, że trafi w Twój gust! Inne warianty tej chałwy (np. żurawinowa czy cynamonowa) są zdecydowanie bardziej suche niż ta orzechowa, więc to też kwestia tego, którą się próbuje jako pierwszą :D Ale jest niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje,a sie zastanawiałam co czyni te i kokosowa taka dobra ;) Większa wilgotność ;) Dziękuje ze mówisz :D I masz racje z kolejnością-obie pyszne!

      Usuń
  4. Brzmi przepysznie, dla kogoś kto jest w takim poważnym stopniu uzależniony od masła orzechowe jak ja, będzie na pewno smaczne :D W sumie to już nie pamiętam które smaki tej chałwy jadłam, a było ich kilka. Na pewno cynamonową, a co do innych, to mam pustkę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę?Moze czas odnowić smaki? ;)

      Usuń
  5. Jest pyszniutka <3 Masełko orzechowe w kwadratowej postaci :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No dokładnie,takie masło orzechowe w kostkach! ;)

      Usuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)