piątek, 28 kwietnia 2017

Ulubieńcy kwietnia 2017

Kwiecień kończy się już naprawdę szybko.A pomyśleć że na początku tego miesiąca myślałam:,,och,ile mi jeszcze tego czasu zostało do wyjazdu,,,

Wyjazdu??Tak,kolejnego wyjazdu,bo oto właśnie jadę na cały,,majowy tydzień,, ;) Jutro zaczynam tę objazdówkę-Wiedeń,Budapeszt ,Bratysława.
Nawet nie wiecie jak marzyłam o Wiedniu! *.*
Jak wrócę za tydzień to zdam Wam relację :D

Ale tym razem posty będą się normalnie pojawiały,a w czasie wolnym będę starała się odpowiadać na komentarze! :) 

.Znalezione obrazy dla zapytania wiedeńZnalezione obrazy dla zapytania wiedeń

A tym czasem dzisiaj przygotowałam ulubieńców kwietnia :)

Jedzenie

Daktyle Medjool
słodkie,duże,soczyste...jak karmelowe cukierki!
Znalezione obrazy dla zapytania daktyle medjool

Serniczki z nerkowców od Jadłonomii
zrobiłam je sobie na świeta,niestety do zdjęć nie przetrwały.Powiem Wam tylko,że były pyszne i polecam,a do przepisu daję linka:tutaj

Tak samo pasztet z soczewicy ze śliwką również od Jadłonomii
Po raz kolejny daję link do przepisu tutaj.

Ciasto  Raffaello na krakersach budyniowe od moich wypieków 
Z czystym sercem polecam,idelane na świąteczny stół.A link do przepisu tutaj 

Owsianka 
Którą ostatnio jadłam i pojawiła się w oich ostatnich śniadaniach 
 Cocoa migdały w czekoladzie Vegemylk
Cóż mogę powiedzieć...zawojowały moje serce!

 Paczka od Ani Lewandowskiej,a konkretniej z jej strony :D

Książki.

Ostatnio przeczytałam w kwietniu 2 interesujące,które mogę Wam z całego serca polecić :)

Dan Brown-Zwodniczy punkt
Książkę tę pożyczyła mi i poleciła przyjaciółka(pozdrawiam Ninę :) i meega mi się spodobała,na pewno sięgnę po inne powieści tego autora.
Ta historia ma w sobie trochę kryminału...akcja zmienia się dynamicznie i ma niespodziewane zwroty.W dodatku rozdziałów jest dużo,ale są króciutkie,dzięki czemu możemy je czytać jak mały mało czasu.
Znalezione obrazy dla zapytania zwodniczy punkt
Aleksandra Chrobak-Beduinki na Instagramie
To opowieść o tym,jak żyje się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.Autorka mieszkała tam i pracowała przez dłuższy czas,do tego studiowała iranistykę i religioznawstwo.W książce bardzo przybliża kulturę i mentalność tak ciekawej społeczności,jaką są Arabowie.Naprawdę polecam!
Znalezione obrazy dla zapytania beduinki na instagramie
Muzyka
W ostatnim czasie niewiele słuchałam muzyki,ale za to ciągle nuciłam piosenki mojej idolki z dzieciństwa-Becky G,Raczej niewielu z Was ją kojarzy,ale zapodam Wam 2 jej piosenki.
Todo Cambio
Koniecznie zobaczcie teledysk do tej pierwszej!Dla mnie jest świetny!!

daję Wam linka,bo na edytorze bloga nie mogę znaleźć piosenki :


Oraz druga,Mangu 
Do tej się świetnie ćwiczy ;) 




Memy
Musiałam je wstawić <33




 Ciekawostka
Na koniec mam jeszcze dla Was ciekawostkę miesiąca-czytając ,,Beduinki na Instagramie,, chciałam sobie wyobrazić stroje arabskie-i w Google /grafice znalazłam to,takie wyjaśnienie co jest czym i jak się nazywa.Teraz w końcu nie pomylę hidżabu z nikabem i burką :)

A Wy co możecie zaliczyć do swoich ulubieńców  kwietnia? :) 

środa, 26 kwietnia 2017

Cocoa-migdały w czekoladzie VEGEMYLK

 Cześć!

Dzisiaj mam dla Was recenzję pewnej...nowości.Są to migdały w wegańskiej surowej czekoladzie od marki Cocoa.
Jak pamiętacie,polubiłam się z ich innymi bakaliami i orzechami w czekoladzie,kompletnie do gustu nie przypadła mi jednak kokosowa czekolada.Jak będzie tym razem?
Szata graficzna jest biała,utrzymywana w tonie diabelskiej czekolady kokosowej.
Po otworzeniu 70 gramowego opakowania moim oczom ukazały się brązowe kulki pachnące wyraźnie gorzkim kakaem(tak,wiem ..kakao .. się nie odmienia ;P) ja jednak lubię odmieniać ten wyraz,więc musicie się przyzwyczaić :)
 Czekolada w smaku okazała się słodka i chrupiąca,o dziwo....wyraźnie MLECZNA.Tak,nie przesłyszeliście się,mleczna!Przepyszna,jakby Milkowa albo Lindtowa.
Nie ukrywam ,że bardzo mnie to zdziwiło,nie spodziewałam się tak dobrej i tak słodkiej czekolady po Cocole.
Migdał w środku okazał się chrupiący,tłuściutki,świeży i niestęschły.Chyba dlatego,że to nowość i od razu ją kupiłam :D 
Naprawdę jestem zauroczona *.*
 Dla fanów słodyczy(i to takiej zdrowszej) jest to świetna rzecz!I w dodatku wegańskie!
Nie ma tego gorzkiego kakaowego posmaku,bo masa kakaowa to tutaj min.47%.Dla jednych to dużo,dla drugich mało ;p
 Jedynym minusem jest cena,bo za tak małe opakowanie dałam 13 zł.No ale dla smaku można raz na jakiś czas.
Niemniej jednak szczerze Wam polecam :D
Ocena:6/6!
gdzie kupiłam:sklep ze zdrową żywnością
cena:13 zł :/