piątek, 30 grudnia 2016

Naturalnie Lokalnie-jogurt owocowy truskawka

2016 minął niesamowicie szybko.Sama nie wiem,jak to się stało.
Ale powiem Wam,że to był jeden z najlepszych mojego życia.I życzę sobie ,i Wam,żeby kolejny,nowy 2017 był jeszcze lepszy.U  mnie zacznie się z niesamowitym poślizgiem....<3

Nie wiem czy już Wam mówić,czy nie...no dobra,powiem...

16 stycznia lecę do.....BARCELONY!!
Witaj Hiszpanio <33 Jedno z moich największych marzeń spełni się już za ...2,5 tygodnia! <33
Pojadę na stadion mojego ulubionego klubu FC Barcelony,zobaczę budowle ulubionego architekta Antonio Gaudiego....Nie ważne!Recenzja!
 Jogurt owocowy z truskawkami.W składzie tylko mleko krowie,żywe kultury bakterii ,owoce i cukier.Czy to nie brzmi świetnie?Brzmi!A do tego to naturalne<3 Od Naturalnie Lokalnie!
 W moich rękach znalazł się duży słoik ładnego jogurtu.Pozwala nam to od razu zobaczyć z czym mamy do czynienia(jogurty sklepowe w plastikowych kubeczkach nam tego niestety nie umożliwiają)
 Produkt pachnie świeżo,lekko owocowo.
Z zewnątrz wygląda na ciut rzadki,taki przynamniej mi się wydawał po zanurzeniu łyżeczki.
Po spróbowaniu jednak całkowicie zmieniłam zdanie-moją buzię otoczył bardzo kremowy i gładki jogurt.
 Dzięki owocom jogurt ten jest wyraźnie  truskawkowy,słodko-kwaskowaty,z naciskiem na ,,słodszy,,;)) Ale jest to taka naturalna słodycz truskawek,a nie cukru ;)
 Gyd przelałam go do miski ujrzałam....czy mnie oczy nie mylą?!Tak,to całe truskawki!
Wtedy dopiero zrozumiałam,że to jest to ;)
Naprawdę pyszny jogurt,do którego nie wiem do czego mogłabym się przyczepić.Przeszedł moje oczekiwania,naprawde!Jak ja nie lubię jogurtów,tak ten mogłabym jeść cały czas <33
Polecam go na śniadanie,w zestawieniu z musem gruszkowym i płatkami owsianymi :D

Ocena:6/6


środa, 28 grudnia 2016

Ulubieńcy grudnia

Zdziwieni tytułem?
Ja też!
Ale podczas pisania poniedziałkowego posta wpadłam na taki pomysł,poczułam natchnienie i dlatego teraz do Was piszę :)
Będą to nie tylko jedzeniowe produkty,ale i muzyczne,książkowe i kosmetyczne :)

Mam nadzieję,że Was nie zanudzę :D  Dajcie mi też znać w komentarzach,czy chcielibyście takie podsumowania w moim wydaniu :D Zachęcam do czytania !


Muzyka 

Alvaro Soler-Libre ft. Monika Lewczuk 
Ostatnio mam fazę na tę piosekę i tak naprawdę to ona mnie zmotywowała do tego posta.Poprostu musiałam się z Wami nią podzielić! 
Co ciekawe,jest dostępna tylko w Polsce,bo Alvaro nagrywał ją w kilku językach z innymi piosenkarkami z różnych krajów,np.Niemką czy Włoszką :) 
Niemniej jednak piosenka bardzo mi się podoba :)  I ostatnio w ogóle ciągle słucham piosenek Alvaro :) 


Alvaro Soler -Volar
Tak,to znowu on XD I kolejna piosenka ,którą śpiewałam w Święta częściej niż jakąkolwiek kolędę  :D 


Charlie Puth-we don't talk anyomore ft.Selena Gomez

Ta piosenka ma w sobie coś takiego,że chce mi się jej słuchac :D


Jonas Blue-Perfect Strangers ft.JP Cooper

Stary już hit,ale przyrzekam Wam,że jeszcze ,że nie tak dawno nie znałam jej tytułu XD Uświadomiła mi go dopiero moja kochana przyjaciółka Agnieszka(wiem,że to czytasz,więc pozdrawiam :**) 

 Frans- If I were sorry 

Ale ta piosneka już od dawna tkwi w moim sercu XD Tylko że to już tak długo,postanowiłam dać jej miejsce w ulubieńcach :D

Kosmetyki 
Nic takiego :D Tylko smakowa pomadka ...ze mną XD

Ubrania 
Bluzy od Fesswybitnie!Nie chcę im tu robić reklamy czy coś ;( Normalnie je kupiłam jak każdy klient.ale przyszły wszystkie,ładne i miękkie ;) No i ceny są uważam nie najgorsze ;) 

Teraz macie okazję zobaczyć kilka zdjęć z backstage'u naszej sesji(dziewczyny,nie bijcie -wyszłyście ślicznie! :**) 










Jedzenie 
Z rzeczy jedzonych w grudniu są to napewno mus gruszkowy i jogurt naturalny z Naturalnie Lokalnie(którego recenzja dopiero się pojawi XD,ale jak już możecie zgadnąć,będzie smaczny <3)

 Wygrywają też zdecydowanie gorące omlety :D
Memy 

A wy co zaliczacie do swoich grudniowych ulubieńców?

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Amandid -pasta z orzechów włoskich BIO z nasionami konopii

Święta świętami,ale na pewno każdy z Was ma internet i jak nie dzisiaj spojrzy na blogi,to jutro ;)

Przez to ,że jestem osobą regularną wstawiam recenzję dzisiaj,żeby plan publikacji mi się nie pokićkał XD Mam nadzieję,że zrozumiecie ;)
 Pokażę Wam dzisiaj  bardzo ciekawy produkt,który wpadł w moje ręce za sprawą firmy Vegamarket.Jest to ,jak już zobaczyliście w tytule,pasta z orzechów włoskich BIO z nasionami konopii.Nie jest to masło orzechowe ani nic takiego ;) To zupełna nowość na polskim rynku :)


 Nie ukrywam,że skład pasty bardzo mi się spodobał.Dużo dobrego słyszałam o nasionach konopii(nie ,nie indyjskiej ;))
Konsystencja pasty jest miękka,nielejąca się.Bardziej taka gęsta i gumowa :) 

 Po zbliżeniu łyżeczki do nosa nie odnotowałam żadnego zapachu-pasta poprostu nie pachnie.
Nie zraziłam się tym,tylko wzięłam łyżeczkę do ust.
 Pierwsze co mi przyszło na myśl to słodycz, ale nie intensywna.Po chwili poczułam gorycz- taką typową dla orzechów włoskich,która utrzymywała się przez całą degustację.
Pasta jest gładka, rozpuszcza się  na języku oddając tę orzechową goryczkę .
 Pomyślałam,że produkt byłby dobry do jakichś pierniczków ,bo w smaku jest też lekko korzenny.
Pasta mi smakowała,choć subiektywnie uważam,że jest za mało słodka.Sama bym ją czymś zdrowym jeszcze posłodziła-aczkolwiek dla tych,którzy nie przepadają jakoś specjalnie za słodkimi produktami powinna być dobrym wyborem :)
Ja osobiście użyłam jej  własnie do posmarowania korzennych pierniczków,do placuszków bananowych , omleta  i poprostu jako smarowidło na kanapce :)


piątek, 23 grudnia 2016

Surovital -Cocoa biała z pistacjami i solą

Cześć!
W ten ostatni,przedświąteczny dzień uraczę Was jakże ciekawą recenzją ciekawego produktu :D
Nie wiem czy pamiętacie moje zetknięcie z dość...nieudaną w moim mniemaniu czekoladą kokosową o podobnym opakowaniu XD Zobaczmy czy tym razem również jest nieudana ;)
 Po otworzeniu ślicznego opakowania ,powąchałam czekoladę-pachnie mocno palenie,tak jakby była spalona.Jest też przy tym karmelowa i jednocześnie bardzo...słona.Tak,pachniała intensywnie słono.
 Po spróbowaniu zarejestrowałam,że jest bardzo miękka.Powoli się rozpuszcza,tłusto i karmelowo,ale też słodko.Nie jest to mocna słodycz,bo miejscami czuć też gorycz i słoność.A jest to taka słoność,jakbyście jedli kryształki soli ;p
 Orzechy pistacjowe,którymi producent jedynie czekoladę ,,posypał,, są z kolei niesłone-tylko i wyłącznie twarde i chrupiące,lekko stęchstłe...ale koniec końców smaczne :D
 Razem z czekoladą pistacje dają przyjemne,nieoczywiste połączenie.Nie wiem do końca sama,co mam sądzić o tej czekoladzie,nie daje ona bowiem konkretnego smaku-one się mieszają i łączą.Z jednej strony czuję słabą słodycz,nagle uderza mnie mocno sól...przez to odnoszę wrażenie,że jest lekko mdła :/
 Niestety kolejna czekolada od Surovital  nie odniosła u mnie sukcesu :/
Ocena:4/6
gdzie kupiłam;eko sklep w moim mieście
cena:8.99zł

środa, 21 grudnia 2016

Primavika masło orzechowe piernikowe

Coraz bliżej Święta,więc pomyślałam,że dzisiaj jest dobry dzień na taką recenzję :D
Słyszałam różne opinie o tym maśle( w większości dobre),Napaliłam się na nie,szukałam i...w końcu znalazłam!Czy opłacało się?
 Tutaj macie je jeszcze w towarzystwie moich ostatnio jedynych lektur XD
 Pierniczkowe masło orzechowe pachnie wyraźnie  prażonymi arachidami i przyprawami korzennymi.Po zanurzeniu łyżeczki dostrzegłam,że jest wyjątkowo gęste jak na masło orzechowe(może to wynikać z zawartości cukru w produkcie ).
 Spróbowałam i...słone,chwilami nawet bardzo słone ;/
Tłuste ,ale nie tak wyraźnie arachidowe jak inne masła orzechowe.Przypraw do piernika też tak bardzo nie czuć :( Owszem,kojarzy się z pierniczkami ,ale to nie to...
 Niestety nie jest to najlepsze masło orzechowe jakie jadłam(ba,nawet nie jedno z lepszych!) Z bólem serca wystawiam mu ocenę
 Ocena:3/6
gdzie kupiłam:eko sklepik w moim mieście
cena:7,30 zł
Na osłodę tej przykrej dla mnie recenzji,mogę Was zawiadomić,że niedawno przyszła mi ciekawa paczuszka od firmy ZmianyZmiany :) Będą recenzje :D


poniedziałek, 19 grudnia 2016

Naturalnie Lokalnie-mus gruszkowy z dodatkiem naturalnej wanilii

Cześć!
Święta coraz bliżej...6 dni już zostało!W sobotę wszyscy zasiądzeimy przy wigijnym stole i będziemy raczyli nasze podniebienia świątecznymi przysmakami.Na co czekacie najbardziej?Ja zdecydowanie na barszcz z uszkami!Boniu,jak ja go kocham! *.*
Ale nie o uszkach dzisiaj mowa!Dzisiaj zaprezentuję Wam jeden z dwóch produktów ,jakie przyjechały pod moje drzwi od firmy Naturalnie Lokalnie.Jeżeli regularnie czytacie mojego bloga to wiecie,co to za spółka i czym się zajmuje :) I że produkty wysyła na całą Polskę,a nie tylko województwo lubelskie ;) Jeżeli pierwszy raz o Nich słyszycie,to polecam Wam zajrzeć na ich stronę internetową(swoją drogą,świetny design ;D) i polubić fanpage na Facebooku :)
Od razu z góry uprzedzam,że współpraca nie ma wpływu na rzetelność recenzji ;)
 Dzisiaj zaprezentuję Wam mus gruszkowy(bez cukru!) z dodatkiem naturalnej wanilii od pani Marii Figiel,która w takich pysznościach się specjalizuje :) Mam nadzieję,że pamiętacie recenzję musu malinowego .Jeżeli nie,klik w link w słowie ,,mus,, :)
Dobra,czas przejść do recenzji!
 Duży,ładny i estetyczny słoik owinięty jest migoczącą wstążeczką z karteczką:
 Mus pachnie bardzo świeżo,wyraźnie gruszkowo i słodko :D Przebija mi się też do nosa nienachalna nuta wanilii. Jestem wielką fanką gruszek-możecie się więc domyślić,że ten zapach bardzo mi podpasował :D
Nabrałam solidną ilość musu na łyżeczkę,włożyłam do ust i....jejku,to naprawdę jest bez cukru?!
 Przepyszny!Bardzo waniliowy,owocowo-słodziutki,nie mdły,wyraźnie soczysty,świeży ,orzeźwiający...brakuje mi już epitetów!Idealny! *.*
Lekko kwaskowaty (przez sok z cytryny),ale to jedynie równoważy słodycz gruszek!Mam wrażenie,że owoce na ten mus były zbierane w samym szczycie sezonu!
 Przyznaję w czystym i szczerym sercem,że dawno nie jadłam czegoś tak dobrego!A jadłam już naprawdę dużo rzeczy XD Ten mus poprostu przenosi nasze kubki smakowe do samego Nieba!
I to bez cukru!Zdrowe i pyszne?To naprawdę możliwe!
 Przepraszam,jeżeli narobiłam Wam ogromnego smaka ;) Jedyne ,co powinniście teraz zrobić,to sami kupić ten mus ;)
Idealnie współgra ze śniadaniowymi bananowymi placuszkami :D
Ocena:7/6

I na koniec coś humorystycznego :D