sobota, 26 listopada 2016

Oho!Niko-baton bakaliowo-warzywny i Totobi -baton energetyczny

Cześć!
Poprzednia recenzja nowych batonów od Oho! okazała się...conajmniej skrajna XD Czy tym razem też tak będzie?Zapraszam!
\
 Skład batona prezentuje się następnująco:morele,rodzynki,jabłka,słonecznik,marchew,burak,surowe ziarno kakao(pochodzi z upraw ekologicznych),młody jęczmień.
No i co?Nie przepadam za morelami,ale baton mimo wszystko mnie zaciekawił :)
Opakowanie prezentuje się fajnie,kolorowo.
 W konsystencji jest miękkszy od Arii,bardziej plastelinowy ;) .Pachnie słodko-jabłkowo,co jest zdecydowanie jego plusem ;)
Ugryzłam i...na chwilę znalazłam się w niebie <33
Baton okazał się mięciutki,ale dało się wyczuć chrupiące kawałki kakao,nasion i skórek..Bardzo zdrowo-słodki,czuć wyraźnie jabłko i rodzynki,a nie te przeklęte morele XD
 Nie czuć też warzyw,ale nie przeszkadzało mi to w cieszeniu się smakiem tego batona :D
Zdecydowanie udana przekąska-zdrowy,słodki i lekko chrupiący-mogę Wam go polecić całym sercem :D
 Ocena:6!/6

 Czas na drugiego-energetycznego Totobi,którego skład to:figi,morele,rodzynki,słonecznik,guarana,zielona herbata,imbir,olejek cytrynowy .
Zacznę od cudnego,kolorowego i uroczego opakowania :)
Baton się w nim znajdujący jest miękki i plastelinowo-gumowy.Pachnie wyraźnie bakaliami i razowcem.
 Łatwo się łamie...i to by było na tyle z plusów/W smaku Totobi również jest gumowy,nie słodki,jakby...Coca-colowy?Autentycznie!Gazowany XD Lekko imbirowy,guaranowy....w smaku taki trochę jak napoje energetyczne XD
 Uwierzcie mi,to był kolejny okropny dla mnie smak ;c Czyli kolejna skrajnie różna recenzja...nie polecam ;c
 Ocena:2+/6za opakowanie i zapach
Czyli podsumowując,bakaliowo-warzywne batony okazały się absolutnym strzałem w dziesiątkę.Innie,już trochę powymyślane i ze zmanipulowanym składem okazały się...no sami widzicie XD

26 komentarzy:

  1. Niko bym spróbowała ze względu na buraki i kakao w składzie :) Dodatkowo Twoja ocena zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam całym serduszkiem :D

      Usuń
    2. A w tym pierwszym czuć kakao i wyraźna ta słodycz? :)

      Usuń
  2. Ten drugi i mnie by nie smakował - nie lubię smaku coli w słodyczach, samej zresztą też nie. Ale ten pierwszy zapowiada się świetnie, rozejrzę się za nim w sklepach :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez nigdy nie lubiłam i nadal nie lubię Coli,wiec to nie dla mnie ;) Ale drugi polecam :D

      Usuń
  3. Niko ma u mnie plusa za morele na pierwszym miejscu w składzie :D Kupię go przy najbliższej okazji. A Ten drugi baton... Hm, cytrusowy olejek kusi, ale smak coli? Eee, lubię samą w sobie, ale jakoś tak dziwnie mi się komponuje z całością xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziwnie sie komponuje,ale morelowy Niko to sztosik :D I zajrzyj na Instagrama :D

      Usuń
    2. Do aplikacji będę mieć dostęp dopiero we wtorek, bo u cioci nie mam wifi :(

      Usuń
    3. No to jakby co paczuszka juz dotarła-jest mega i bardzo mi sie podoba,jeszcze raz ci dziękuje :D We wtorek zobaczysz ;)

      Usuń
  4. Oho! Nawet nie wiedziałam, że firma wypuściła kolejne rodzaje batoników, a ja nawet nie spróbowałam jeszcze tych pierwszych! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz juz ktore polecam-ale sama mozesz spróbować wszystkich ;)

      Usuń
  5. Ten pierwszy bardzo mnie zaciekawiła i myśle, że i mi smakował, chociaż jakoś warzywa mi nie pasują do takich batonów... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mowię ci,ze ich nie czuć XD Albo to ja mam coś nie tak z kubkami smakowymi XD

      Usuń
  6. a ja uwielbiam morele więc pewnie pierwszy baton smakowałby mi najbardziej) połączenie z warzywami bardzo fajne, nawet jeśli ich zbytnio nie czuć- ale wolę w składzie widzieć buraka niż syrop glukozowo fruktozowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No oczywiście!Masz stuprocentowa racje ;)

      Usuń
  7. Intryguja mnie Twoje opnie :D Już nie mogę się doczekać moich testów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahh,miło mi to czytać XD Ja tez czekam na twoja recenzje ;)

      Usuń
  8. Imbirowy brzmi źle, bo nie cierpię imbiru, niemniej na pewno ich spróbuję. Kiedyś tam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zobaczysz to kup ;) Ale nie tego Totobi XD

      Usuń
  9. Nie zjadłabym - nie lubię takich. Przepraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. I tak tego drugiego byśmy chętnie spróbowały choć ten olejek by nas odstraszał :-\;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to próbujcie-jestem ciekawa waszej opinii :D

      Usuń
  11. Pierwszego batona bardzo bym zjadła. Uwielbiam takie mięciutkie, ale z chrupkim akcentem batony :)
    Drugi to rzeczywiście nie za fajny produkt...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)