piątek, 28 października 2016

Princessa Dark-Special Edition,recenzja porównawcza

No dobra,może nie jest to do końca nowość,bo ta Princessa jest już stosunkowo dość długo,ale zabrałam się za jej recenzję dopiero teraz.Mam nadzieję,że nie macie mi tego za złe ;) 
A jak macie,to w ramach rekompensaty mam dla Was recenzję porównawczą-bo chyba bardzo je lubicie ;)

 Zacznę od tego,że cienke wafelki mają śliczną szatę graficzną,która mnie zdecydowanie zachęciła.Bardzo lubię ciemną czekoladę,ale nie dla tego się na nie skusiłam(na próżno tu bowiem szukać wysokiej zawartości kakaa XD)
Po wyjęciu ich z opakowań ukazują nam się dwa naprawdę ciemne twory.Widać było na nich chrzęszczące szkiełka przypadkowo ułożone i polane ciemną polewą.
 Na pierwszy ogień poszła wersja orange-baton pachnie intensywnie ciemno,niczym gorzka czekolada ze skórką pomarańczy.
Po wzięciu gryza pierwsze co poczułam to jego przyjemna twardość i chrupkość-a to w klasycznych Princessach się nie zdarza.
Smakuje jak taka dużo słodsza,ale nadal ciemna(w sensie,intensywnie kakaowa) czekolada.
Jest ona przepyszna,mimo,iż środek jest lekko proszkowy.
 Posypka na górze jest kwaśna,taka...dość niewyraźnie cytrusowa,niekoniecznie pomarańczowa.
Nadzienie,czyli to,co między wafelkami,jest słodkie z delikatnym posmakiem pomarańczy,też nie mocnym.
Całość jest według mnie bardzo dobra i udana ,polecam :D

 Ocena:5/6

Czas na wersję wiśniową-pachnie wyraźnie wiśniowo,jak takie alkoholowe czekoladowe cukierki(za którymi nie przepadam,ale to szczegół :p).
Całość jest mocno chrupiąca,od razu wyczułam w niej wiśnię.Jest to taki jej posmak,lekko goryczkowaty,ale bardzo przyjemny.
 Wszystko jest wyraźnie deserowe(chodzi tu o polewę ;p) i dobrze wyważone-nie za słodkie,ale za to wyraźnie czekoladowe.tę też z przyjemnością mogę polecić.
Za większą intensywność w smaku dostaje większą notę ;)

Ocena:5+/6
gdzie kupiłam:Tesco
cena:1,29 zł w promocji :)

29 komentarzy:

  1. Nie tylko opakowania wyglądają dobrze i są ładne ale wafelki również (ta posypka kojarzy mi się z ziarnami surowego kakao) :) Twardość w Princessie? Masz racje to nie spotykane - te wafelki z reguły są delikatne, leciutkie :D
    Wersja cytrusowa pewnie nie przypadła by mi do gustu - pomarańcza z czekoladą to zło :P Nie przepadam :) Co do wersji wiśniowej... zniechęca mnie zapach wiśni z alkoholem w czekoladzie - również ich nie lubię (moja rodzinka uwielbia ;P). W smaku alkoholu nie czuć? Spotkałam się z opinią, ze ta wiśnia jest taka cukierkowata ;) Nie wiem czy się na nie zdecyduje ;)

    PS Płaciłaś 1,29zł na promocji? Trochę drogo w tym sklepie. W piekarni widziałam po 1,29zł bez promocji i chyba po tyle są w Kauflandzie a od wczoraj są na promocji po ok 0,90zł :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W samym batonie nie było alkoholowosci,wec spokojnie.Jak ja właśnie wole cytrusy w czekoladzie,tak tutaj wiśnia sie bardzo dobrze ,nawet lepiej od pomarańczy,sprawdziła ;)

      Usuń
  2. To nie są moje smaki kompletnie, dlatego też ich nie jadłam i pewnie nie zjem - wolę Princessę kokosową :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jadłam wiśniową, recenzja już napisana i czeka na dodanie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja uwielbiam wszelkie wafelki i batony, a jeśli chodzi o Princessę to moim zdaniem najlepsza jest Princessa Zebra i Princessa Kokosowa:D ale te mają zachęcające do kupienia opakowanie (jak dla mnie) i po rozpakowaniu też wyglądają fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię kokosowa,ale za Zebra nie przepadam.Tych zdecydowanie warto spróbować! :)

      Usuń
  5. Wrócę, to spróbuję, bo za mną chodzą :D Zwłaszcza, że lubię połączenie kakao i pomarańczy oraz kakao i wiśni <3 A jak nie ma alkoholowego posmaku, to tylko lepiej!

    Zuzia, wyślij mi swój adres na maila, mam coś dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbuj! :D Wlasnie przez to,ze nie ma alkoholowego posmaku tak mi posmakowała XD
      O jejku,ale ja żartowałam z tym wysłaniem! ;D Niemniej jednak mega ci dziękuje <333
      A nie lepiej będzie,jak wyślesz z Polski to juz,zeby taniej cie wyszła wysyłka? ;)

      Usuń
    2. Wyślę z Polski, wyślę, tylko chcę sobie przygotować adres :D

      Usuń
    3. Wysłałam ci maila na healthy.cottage :D

      Usuń
    4. Otrzymałam, prośba zrealizowana :)

      Usuń
    5. :o A byłam pewna,ze nie przeczytasz! XD Mów ile kasy ci wiszę i dawaj numer konta XD

      Usuń
    6. Daj spokój :D Nie musisz mi nic oddawać! :)

      Usuń
    7. No ale wiesz,magnes to juz większa cena XD

      Usuń
    8. Nieprawda - o to się nie martw :) Mam nadzieję, że się spodoba.

      Usuń
    9. <333 nie wiem jak ci sie odwdzięczę :D Kupic ci coś w magicznym ogrodzie? :D

      Usuń
    10. Nie trzeba, naprawdę :)

      Usuń
  6. Kuszą strasznie i chyba jednak się po nie wybiorę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj,mam nadzieje,ze nie pożałujesz ;)

      Usuń
  7. Wiśniowa jest przepyszna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna ta wersja wiśniowa, mimo landrynkowych owoców to w połączeniu z deserową czekoladą smakowało nam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowaliście wiec? :D Bardzo ske ciesze,ze przypadły wam do gustu ;**

      Usuń
    2. Same byśmy pewnie nie kupiły ale wiśniową wersję wysłała nam Beatka :D

      Usuń
  9. Jadłam parę dni temu, więc recenzja będzie... za milion lat ;) W każdym razie nie zgadzam się z Twoją opinią. Nie lubię Princess tak, jak kiedyś.

    Dość i stosunkowo to synonimy. Napisałaś dwa razy to samo.
    Kakao się nie odmienia.
    O reszcie milczę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda,ja odkryłam Princesse na nowo,ze tak powiem XD
      Łoj tam,łoj tam,mistrzem z polskiego nigdy nie byłam XD Aczkolwiek dziękuje ze jesteś czujna

      Usuń
  10. Nie jestem fanką wafelków,ale te smaki jakoś mnie skusiły. Dziś przy porannej kawie zjadłam pół tego pomarańczowego i jestem pozytywnie zaskoczona smaczny:)

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)