poniedziałek, 31 października 2016

Bombus Raw Energy-Maracuja&Coconut

Cześć!
Na początek przed kolejną recenzją batona od Bombusa przedstawię Wam nowe batony od Oho! które kupiłam sobie,a których recenzje się niedługo pojawią :)
 A dzisiaj pokażę bardzo zdrową,ale i kontrowersyjną wersję słodkości od Bombusa-kontrowersyjną,bo nie każdemu smakuje ;) Czy mi przypadła do gustu?


,,Wyważona kombinacja czystego wyciągu z marakui,kokosa i daktyli,jako niezawodne źródło naturalnej energii,smaku i zdrowia dla naszego ciała.Te energetyczne batony dosłownie emanują smakiem marakui,której aromat składa się z ponad setki naturalnych substancji.Marakuja jest korzystna dla poprawnego przebiegu funkcji i procesów metabolicznych oraz ogólnie przemian energetycznych w organiźmie.SKŁAD:daktyle,kokos,sok zagęszczony z marakui,,
 Zacznę od opakowania,które jest śliczne(te składniki są tak fajnie naszkicowane! :o)
Baton ten jest niewielki,nieciężki,ale jest wyraźnie twardy.Widać na nim wyraźnie wiórki kokosa.
Po przełamaniu jest zdecydowanie jaśniejszy.
 Pachnie kwaśnie rzygowinami i olejem kokosowym(przepraszam,ale taka właśnie jest prawda XD)
Po wbiciu w niego zębów czujemy wyraźnie,że jest twardy,taki do dłuższego gryzienia.
Od razu uwalnia się bardzo dziwna kwaskowość wymieszana z tłustością.
Kwaśność ta się nasila i powoduje lekką gorycz w ustach.
 Ciężko tę gorycz do czegoś dopasować-nie daktyle,nie wiórki...pod marakuję też mi to nie podchodzi,ale została tylko ona,więc...
Po chwili uświadomiłam sobie,że ta goryczka podchodzi jednak bardziej pod daktyle niż marakuję ;P
 Baton ten nie jest baaardzo zły,ale dobry też nie :p Mniej kasku i goryczki,a więcej słodyczy i byłoby okej :)
Ocena:3+/6(w dużej mierze za skład)
gdzie kupiłam:dostałam,ale dostępne w Tesco
cena:4.99 zł

15 komentarzy:

  1. A ja mam zupeeeełnie inne odczucia: fajna, słodko-kwaśna kompozycja, chociaż mnie się trafiły zwietrzałe wiórki. Ale jak wrócę, to spróbuję jeszcze raz.

    Nie wiedzałam, że są inne warianty batonów Oho! Czekam.na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inne zdanie i odczucia ;)
      Bedą recenzje niedługo ;)

      Usuń
  2. Ciekawe jak ja go odbiorę - pewnie niedługo przyjdzie na nie czas ;)
    A te batoniki oho muszę upolować, bo dotychczas jadłam 1, który dostałam od Oli ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może poczekaj z tym kupnem,..ale nic więcej nie mowię! XD W każdym razie nie wszystkie kup ;)

      Usuń
  3. Nie poczułam w nim goryczy a zwietrzałe wiórki kokosa ;/ Coś mam pecha do batonów z kokosem bo w wersji kakao i kokos miałam to sami i to dwa razy;/

    Pamiętam te batoniki :) Wiedziałam, że Oho ma nowe bo już je widziałam w internecie i pamiętam, że mi o nich pisałaś :) Czekam na recenzje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja poczułam gorycz,a w tym kakaowym tego nie doświadczyłam XD
      Niedługo bedą recenzje-jeszcze ne w tym tygodniu ,ale beda! ;D

      Usuń
  4. Nie jest to nasz ulubiony wariant ale zły też nie :P
    Oho! też nas ciekawią :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie zdecydowanie najgorszy. Zjeść zjadłam, ale kurczę, inne smaki są tak smaczne, a ten.. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. No proszę, a ja jestem nim zachwycona :) Z resztą niedługo pojawi się recenzja!

    OdpowiedzUsuń
  7. The same, the same :) Kwaśny rzyguszek.

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)