poniedziałek, 3 października 2016

Bombus Raw Energy Apple&Cinammon

Piszę tego posta wczoraj,w niedzielę 02.10.2016.W piżamie.I szlafroku na włosach.Późnym wieczorem.Z lepiącymi się do snu oczami.

I nagle uświadamiam sobie,że zostały mi tylko 3 recenzje do opublikowania-tylko ten tydzień :o Muszę wziąć się na poważnie z recenzjami batonów od Bombusa,bo paczkę dostałam przed wyjazdem do Bułgarii,a dopiero tylko jeden baton zrecenzowany.
Zapewne już wiecie,co zobaczycie dzisiaj?Tak,mili Państwo,pierwszego  z nich-jabłko i cynamon!
Od producenta:,,Tę tradycyjną kombinację uzupełnioną suszonymi daktylami zaskoczy wszystkich starannie dobraną ilością substancji korzystnych dla zdrowia i energii.Duża zawartość miąższu z jabłek,owocowych substancji odżywczych i antyutleniaczy wyraźnie wspomaga trawienie.Cynamon bardzo dobrze rozkłada tłuszcze''.
  Opakowanie batona jest śliczne,intensywnie zielone z zachęcającymi składnikami na przedzie.Składa się on tylko z daktyli,jabłek i cynamonu,dokładnie w tej kolejności-świetny skład!
Po otworzeniu folii ukazuje nam się ciemny lepki i dość twardy baton.
Po zbliżeniu do nosa pachnie wyraźnie słodko  figami(nie wiem jakim cudem się tam ich doszukałam,ale dam sobie rękę uciąć,że to figi XD),przebija się też cynamon.
Po ugryzieniu w konsystencji jest miękki,gumowy niczym guma do żucia.
 A w smaku?Po chwili uwalnia się słodki,karmelowy smak daktyli ,potem wyraźnie jabłkowy.Baton jest słodki,lekko kremowy i mięciutki.Po dłuższym żuciu wyraźniej czuć  jego jabłkowość ;).
Po połknięciu pozostawia po sobie słodką nutę na języku.
Całość jest pyszna,ale...no właśnie,pojawia się moje ,,ale,, ;p
Nie wyczułam w nim cynamonu,dlatego dałabym go zdecydowanie więcej.I mimo tej miękkości,dodałabym do niego jakiegoś ,,chrupacza,, czyli elementu chrupiącego,jak to jest np.w batonach Dobra Kaloria
Ocena:5-/6
gdzie kupiłam:dostałam,ale batony są dostępne w Tesco :D
cena:około 5 zł

Od jutra zaczynają się wszystkie olimpiady,trzymajcie za mnie kciuki,szczególnie na chemii i biologii! :D

15 komentarzy:

  1. Spokojnie ;) Co nagle to po diable :) Zrecenzujesz batony, masz czas - firma jest wyrozumiała :)

    Fajnie, że batonik Ci posmakował ;) Ja cynamon poczułam i brakowało mi w nim chrupkiego akcentu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kciuki oczywiście trzymam i to mocno, mocno :) Jesteś mądra, pracowita i poradzisz sobie REWELACYJNIE ;) Przesyłam wirtualnego kopniaka na szczęście :D

      Usuń
  2. Ten zapach fig to raczej marmolada jabłkowa - taka słodko-kwaśna :D
    Z chrupaczem się zgadzam - brakuje tutaj jakichś orzechów albo czegoś. Ale cynamon ja wyczułam, tylko dla mnie był za bardzo ostry i za pieprzny - ten Cejloński jest delikatniejszy w smaku :)

    Trzymam kciuki! Kto, jak nie Ty?! Jesteś pracowita, mądra, ambitna. Ściskam mocno <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje,to była marmolada XD
      Mam nadzieje,ze dam radę ;D

      Usuń
  3. U mnie on ciągle czeka, ale po tym co piszesz czuję, że będzie mi smakował, tym bardziej jak nie czuć cynamonu. Niby lubię ta przyprawę, ale nie w batonach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga,rozumiem :D W takim razie powinien ci smakować :D

      Usuń
  4. Już go próbowałam, więc nie zdradza, opinia będzie w recenzji :P
    Trzymam mocno kciuki! <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Okej,a wiec czekam na recenzje!I dziękuje :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla nas bardzo słodki ale dodaje mnóstwo energii ;-) pyszny, bo kochamy jabłka :-D
    Powodzenia, jesteś najlepsza :-*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten smak kocham <3
    Kciuki trzymam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zdecydowanie wyczułam cynamon, za to również brakowało mi czegoś do zawieszenia zęba. Był przyzwoity smakowo, ale nudny.

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)