piątek, 30 września 2016

Surovital Cocoa-orzechy laskowe w surowej czekoladzie&migdały w czekoladzie

Dwie pieczenie na jednym ogniu!A może raczej dwie recenzje na jednym poście?Cokolwiek by to nie było,zapraszam Was bardzo serdecznie na moją subiektywną opinię dwóch produktów,które dostałam od sklepu internetowego bioindygo.pl (.zachęcam do odwiedzenia ich strony ,a także Facebooka :))
 Zacznijmy od orzechów laskowych :)
Po wyjęciu z opakowania pachną wyraźnie kakaowo,mocno wytrawnie.Czekolada oblepiająca orzechy jest ciemna,gorzka ,wyraźnie kawowa,ale przy tym bardzo smaczna.Nie rozpuszcza się wolno,a szybko,ale jest to bardzo przyjemne i mocne doznanie smakowe.
Serce,czyli orzech laskowy,jest chrupiący,maślany i miękki-taki,jaki powinien być ;)
Razem tworzy to lekko wytrawną,ale smaczną kompozycję,która zostawia na języku głęboką gorycz i maślaną nutę.Całość jest bardzo dobrze wyważona i mi smakuje-zdecydowanie polecam!


 Ocena:5/6
 Przejdźmy więc do drugiego bohatera dzisiejszej recenzji-czyli migdałów!Uwielbiam te orzechy prawie tak samo jak nerkowce :D
Nad czekoladą nie będę się już rozpisywać-fenomenalna ,z wyraźnie kawową nutą,natomiast migdały...
Są duże,całe,chrupiące ,w środku miękkie,maślane....ach,ciężko mi je tu opisać-to najprawdziwsze,porządne migdały!
Pokonały orzechy laskowe w tym pojedynku ;)



Ocena:6/6
gdzie kupiłam:dostałam od bioindygo.pl

16 komentarzy:

  1. Widzę rzeczy z tej firmy w Carrefourze i próbowałam do tej pory czekolady i bananów w czekoladzie, te drugie będą pokazane za jakiś czas w recenzji :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Obydwa te produkty uwielbiam, ale chyba laskowe trochę bardziej ;) Surowa czekolada i orzechy to przepyszne produkty i ich połączenie musi być pyszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pyszności ♥ Z chęcią bym spróbowała ale nie ma ich w moim mieście ;/ Orzechy laskowe mam w swoich zapasach, ponieważ otrzymałam w ramach współpracy ale migdałów niestety nie :( Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się ich spróbować

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki,bo warto ich spróbować!

      Usuń
  5. No nie, orzechy laskowe tej firmy kocham i kupiłam drugą paczkę, a migdałów nie miałam okazji jeszcze próbować, ALE! Jak piszesz, że są lepsze niż laskowe, to chyba się pokuszę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Laskowe też rządzą!Ale na migdały warto się skusić ;)

      Usuń
  6. Wszystkie orzechy nam bardzo smakowały a nerkowce dodatkowo to są jeszcze lepsze :D Gdzieś teraz brazylijskie musimy dostać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O,brazylijskich też bym sama spróbowała :D

      Usuń
  7. U mnie już niedługo się pojawią :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Orzechy - i w ogóle wszelkie nadmierne dodatki - zabijają smak otoczki. Na szczęście posiadam już dwie surowe tabliczki Cocoa i będę na nich testować swą chęć/niechęć do surowej czekolady.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś uwielbiałam takie kulki, orzechy laskowe w ogromnej ilości czekolady, z Biedry, a odkąd zniknęły parę lat temu, nie jadłam tak laskowych. Nie wiem, czemu mi się to przypomniało. :>

    Mimo, że obecnie to trochę przekąska nie w moim stylu, spróbowałabym.

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)