poniedziałek, 26 września 2016

Magnetic-czekolada z wiórkami kokosowymi

Słowo ,,wegańskie,, działa na mnie magnetyzująco,nie ma co ;) 
W tym wypadku tak też było-kiedy tylko dowiedziałąm się,że czekolada od Magnetic jest wegańska,użyła ona swojej magnetyzującej mocy i kazała mi się kupić ;)
 Już po otworzeniu opakowania ,czekolada z daleka pachnie wyraźnie i apetycznie kokosem .
Po włożeniu kostki do ust,rozpuszcza się trudno,ale wyjątkowo gładko.
Na początku jest kakaowo,dopiero potem czuć słodycz i kokosowe wiórki,które się panoszą pod zębami.
 Sama czekolada jest mało słodka,bardziej gorzkawa,ale nie mam pojęcia czemu,bo na pierwszym miejscu w składzie jest cukier.Po kilku rządkach dostrzegłam,że w czekoladzie nie ma tak dużo wiórków,jak mi się wydawało.Jest ich mało,a nawet bardzo mało.
Ta biedronkowa czekolada była dobra,ale bez szału.Myślę,że zasługuje na mocne:
Ocena:3/6
gdzie kupiłam:Biedronka'
cena:nie pamiętam,coś koło 2zł

22 komentarze:

  1. Uwielbiam czekolady mleczne z wiórkami kokosowymi. Chciałam tę kupić, ale cukier na pierwszym miejscu mnie odstraszył :P Więc stopiłam Wawel mleczną i dosypałam wiórków - była pyszna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny ponysl! Tez tak zrobię następnym razem,będzie na pewno lepsza niż ta! :D

      Usuń
  2. CZekolada nie w moim guście... nie moja bajka :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam takie samo zdanie na jej temat - szału nie ma, ale da się zjeść :)
    I też wegańskie produkty przyciągają mnie jakąś tajemną siłą :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałybyśmy na nią chrapkę ale jakoś jak jesteśmy w Biedrze to nam jakoś zawsze z głowy wyleci :-P ale myślałyśmy, że wiórków będzie więcej:-\

    OdpowiedzUsuń
  5. Uff, dobrze, że jej nie kupiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam dużo dobrego o tej czekoladzie,ale jakoś mi nie po drodze z nią:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda... tanio. Wiem, że nie ocenia się po wyglądzie i ja tego nie robię, ale stwierdzam fakt. :D Co do smaku - czekolada wydaje mi się mocno plastikowa. Szkoda, że nie zrobiłaś zdjęć przekroju, bo jestem ciekawa tych wiórek. Jednak czekolada mleczna i trochę trocin to dla mnie za mało żeby kupić. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje :/ Zapomniałam zrobic przekroju,racja ,Sorki ;)

      Usuń
  8. Wiesz, że na hasła marketingowe typu 'wegańskie', 'eko', 'bio' itp w dobie, gdy wiemy o nich powszechnie niemal wszystko, nabierają się tylko jelenie? Ja na przykład wiem. Wiem też, że jestem stuprocentowym i beznadziejnym przypadkiem takiego jelenia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to piątka,bo ja mam rogi i ogon od urodzenia ;D

      Usuń
  9. Ze względu na kokosowe cosie - ominęłabym ją szeerooookim łukiem. :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem cie,mam tak z jagodami goji :D
      A napady powoli ustępują-dzisiaj sie opamiętałam a wczoraj nic nie podjadałam :D

      Usuń
  10. Dobrze, że jej nie kupiłam ;)

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)