czwartek, 18 sierpnia 2016

ZmianyZmiany Lewy Sierpowy

Cześć!

Myśleliście,że Wam odpuszczę i jak wyjadę to będziecie mieli urlop ode mnie?A gdzie tam! XD
Wszystko zaplanowane :D
Posty jeszcze pojawią się jutro i pojutrze-później odpoczynek do 3 września przynajmniej(nic nie zaplanowałam,ale wiecie,może na spontanie coś wyjdzie XD)

Dzisiaj pokażę Wam(zobacz Olga,w końcu poprawnie ortograficznie :*) kolejnego batona od ZmianyZmiany-Lewy Sierpowy!Który na pewno podniesie Was,gdy dzień chce posłać na deski ;)
Alohę Wam już prezentowałam (link tutaj) ,Urwisa bananowego też (tu ) ,Kosmos był w poprzednim poście ,a dzisiaj pora właśnie na Lewego! :D
 Lewy Sierpowy to kolejny baton tylko z naturalnych,zdrowych składników bez żadnej chemii i ulepszaczy,o czym świadczy jego krótka data przydatności i skład(skład na ostatnim zdjęciu ;)) .
Uwielbiam takie!Choć nie ukrywam,że do tego byłam już w góry uprzedzona-zawiera  te małe,szatańskie jagody goji,i to nie mało ,bo aż 12%.Czy było warto?
 Zacznę od opakowania-ciekawe,napisy duże ,zwracające uwagę :)
Po wyjęciu z niego naszym oczom ukazuje się duży,masywny i twardy baton o pomarańczowym kolorze i dużych kawałkach składników(te duże kawałki czerwonych jagód goji,brrr :/)
Pachnie słodko,według mnie wyraźnie figowo i zdrowo(mogłabym to porównać trochę do Fig Bara ;))
 Gdy wbijemy się w niego zębami baton staje się wyraźnie miękki,ale jego konsystencja wyraźnie wskazuje,że jest do gryzienia.
Pierwsze co nasuwa się na język to wyraźna słodycz fig i lekka maślaność orzechów(tak,ja też się zdziwiłam! :o) .Po chwili  kwaskowata słodycz fig zamienia się w bardziej karmelową słodycz daktyli ,a maślaność nerkowców  i migdałów w tłustość słonecznika. O dziwo przy żadnym z kęsów nie poczułam jagód goji(och,jak dobrze! :D).
Po połknięciu,na języku baton pozostawia lekki kwasek fig,słodkość daktyli i maślaność orzechów nerkowca.
Ja odebrałam ten baton jako słodki,miękki i świeży-poprostu pyszny.A do tego jeszcze świetny i zdrowy skład :D .Nie ukrywam,że bardzo pozytywnie się zaskoczyłam :D
 Tutaj macie jeszcze jego skład:
 Ocena:6/6
gdzie kupiłam:ZmianyZmiany-sprawdźcie na ich stronie,gdzie u Was są dostępne stacjonarnie-tutaj 
cena:zależy gdzie,ale w granicach 7-8 zł


18 komentarzy:

  1. Ciesze się, że zaplanowałaś posty na kilka dni do przodu - po cześci to tak jakbyś z nami była :) Wypoczywaj i korzystaj z wakacji :)

    Lewy Sierpowy jest na drugim miejscu po Kosmosie (nie licząc Urwisów). Posmakował mi dzięki tej kwaskowatej nutce fig ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez bardzo pozytywnie sie nim zaskoczyłam! :D

      Usuń
    2. Ja go jadłam jako przedostatni... bałam sie jagód goji a ich zbytnio nie poczułam ;P

      Usuń
  2. To super, że mimo wyjazdu recenzje będą się pojawiać :D A Ty wypoczywaj kochana! :*
    A co do batona, to jadłam go jako pierwszego z tej firmy i całkowicie się z Tobą zgadzam, jest przeeeeepyszny <3 Teraz muszę gdzieś upolować inne smaki, bo jadłam jeszcze Alohę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie,ze sie cieszysz XD
      Alohy recenzja tez była ;) A ty poluj na pozostałe smaki :**

      Usuń
  3. Nie tylko najsmaczniejsza, ale i najcudowniejsza recenzja :D Tak, dzięki nawiasowi. Obyś już zawsze pamiętała ;*

    PS Lewy górą!
    PPS 'Maślaność orzechów" <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahha,nawet nie wiesz jaki uśmiech mam teraz na twarzy jak komentarz twój przeczytałam XD Chce mi sie śmiać,ale nie jestem sama w samochodzie XD I pozdrawiam z granicy ze Słowacja ;)

      Usuń
  4. Hah! Dobrze, że nas nie zostawisz. :D
    Maślaność orzechów? :D Hah! :D Brzmi genialnie, serio! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja?W życiu was nie zostawię! A przynamniej nie teraz ;)
      Brzmi genialnie,a smakuje tez genialnie ;)

      Usuń
  5. Z pokażę i ja jestem dumna :D
    Batona jadłam wczoraj - bardzo mi smakował, mam podobne odczucia, a niedługo i na moim blogu pojawi się recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahha,dziękuje!Ja tez jestem z siebie dumna! :D
      Bardzo sie ciesze,ze smakował nam obydwu i czekam na recenzje! :D

      Usuń
  6. Mniaaaam zjadłybyśmy go znów z przyjemnością :) Podobno niedługo mają być już powszechnie dostępne także będzie można kupować tonami :D

    OdpowiedzUsuń
  7. To ulubiony baton mojej mamy, która kocha figi i orzechy. U mnie plasuje się tuż za Alohą. Także bałam się goji (nie jestem fanką :/), ale dzięki Bogu tutaj jej nie czuć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja mama to nie lubi takich rzeczy XD A szkoda :(
      Bardzo dobrze ze tu nie czuć goji,a zawsze ich wartości i tak przyswajamy :Dd

      Usuń
    2. Jako twoja mama to spróbuję też tego batonu, tylko małymi porcjami bi nie jestem przyzwyczajona do naturalności, tzn wciąż jestem skazana cukrem prostymi i mogę nie odnaleźć głębi smaku Maleństwo moje kochane �� aisog.

      Usuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)