czwartek, 14 kwietnia 2016

Pyszny jednoporcjowy chlebek bananowy

Heej! :)
Nawet nie wiecie jak to jest,gdy skończyły się produkty do recenzji i musicie ratować się jakimś przepisem XD Całe szczęście dzisiaj przyszła mi na pomoc kochana Ervisha z bloga magiczny kociołek :D <3 robiąc mi wspaniałą niespodziankę.Naprawdę, zupełnie się nie spodziewałam dostać batonów,,których szukałam wiernie jak pies w swoim mieście,a i tak nie znalazłam XD ZmianyZmiany! I do tego przewspaniałe,ciepłe i magiczne słowa!Jeszcze raz bardzo ci dziękuję :**
 No dobrze,sedno posta XD
 Dzisiaj przedstawię Wam pyszny jednoporcjowy,a jakże zdrowy wypiek :) Jest taki fajny,że musiałam się z Wami tym podzielić :) Zobaczyłam go na Instagramie @just.a_fit (polecam :)) i się nie zawiodłam.
Oto co potrzeba na 1 małą foremkę:
 -1 dojrzały banan
-20 g masła orzechowego(ja użyłam swojego nowego z Primaviki z nerkowców)
-30 g płatków jaglanych
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
- dla chętnych orzechy,rodzynki,czekolada-co kto lubi
- i polecam dodać jakieś słodzidło jak chcecie,bo np.ja lubię słodziutkie :D

 Banana zmikować z masłem orzechowymi skropić sokiem z cytryny (ewentualnie) żeby nie ściemniało.Potem zalać płatki jaglane wrzątkiemi odstawić aż napęcznieją.Potem dodać wszystkie pozostałe składniki,wymieszać i przelać do foremki.Nastawić piekarnik na 180 stopni i piec koło 30 minut(ale musicie kontrolować na ,,suchy patyczek,,)

I tyle!Ja jeszcze  potem posmarowałam go dżemem 100% z Łowicza ,fluffem malinowym i kremem kokosowym z tygodnia DeLuxe z Lidla :)
Smacznego!


27 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kochana bardzo cieszę się (nawet nie wiesz jak bardzo), że niespodzianka się udała i batoniki przypadły Ci do gustu (chyba trafiłam w Twoje gust smakowy?:) To dla mnie ogromna przyjemność :) Teraz tylko czekam na Twoje recenzje i już nie mogę się doczekać :) Mam nadzieję, że batony o których tak marzyłaś posmakują ;)

    A wypiek genialny - na pewno skorzystam z przepisu tylko dam więcej płatków bo 30g to jakoś tak malutko :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,trafiłaś w moj gust smakowy,i to bardzo!Bedzie recenzja ,na pewno :D
      A dałam 30 gram zgodnie z przepisem,jak chcesz wiecej to użyj poprostu wiecej banana i ciut wiecej porażki do pieczenia.Ja potem jak te foremkę jeszcze zjadłam z dżemem,fluffem i kremem to było akurat mniam sniadanie(chociaż i tak pozniej jeszcze zjadłam kawałek czekolady :p)

      Usuń
    2. No to dobrze "ptaszek mi wyćwierkał" ;)

      "porażka do pieczenia"... no to mnie rozbawiłaś :D fajna literówka... mam nadzieję,że z wypiek nie będzie jedną wielką porażką :)

      Usuń
    3. Głupi slownik,oczywiście chodziło mi o proszek,ale mi słownika zmienił ;)

      Usuń
    4. Domyśliłam się :P Pisałaś z telefonu tak? :) Ja nie korzystam z automatycznego słownika :)

      Usuń
    5. Tak ,bo normalnie mam z komputera ;)

      Usuń
  3. Ojej akurat mam wszystkie potrzebne składniki, muszę koniecznie zrobić :D
    I zazdroszczę tych batonów, jadłam Aloha i był bardzo dobry <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero sprobuje,bo nigdy nie probowalam :) Mam nadzieje,ze chlebek bananowy cu posmakuje,ale pamiętaj o dojrzałym bananie,bo inaczej nie bedzie słodkie ;)

      Usuń
  4. Bardzo ciekawy i bardzo fajny przepis;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Musi być pyszny z takich składników, wygląda genialnie :)

    A batonów ciągle nie mogę upolować, w mojej okolicy nie ma ich nigdzie niestety, ale na szczęście jest wiele innych do wyboru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ten sam problem,bo tez u mnie ich nie ma ,a zostały jeszcze inne smaki ,hihi ;) Ale masz race,jest jeszcze duzo pysznych batonów :)

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj jadłam już kilka razy zmiany zmiany i ani razu sie nie zawiodłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje,ze ja tez sie nie zawiodę :)

      Usuń
  8. Kocham takie cuda i gdybym nie była kulinarnym beztalenciem, to pewnie bym sobie robiła takie codziennie. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ,bez przesady!Gotowowania mozna sie nauczyć,z tym sie nie rodzi XD

      Usuń
  9. Nie ma się co ratować. Jak masz wenę, to możesz napisać nawet o kupie, a wpis będzie super. Pamiętaj o tym, bo grunt to nastawienie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie masz racje,nawet sama to pokazujesz,bo mas super poczucie humoru w tym co piszesz,to jest super!Ale juz wczoraj kupiłam troche nowości,wiec spokojnie ;)

      Usuń
  10. Szkoda, że łyżeczka nie może przedostać się przez monitor i podkraść trochę tego ciacha :D Oj to masło z nerkowców <3
    Kochana Beatka ma dar telepatii chyba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda,ale zawsze mozna zrobic samemu :D
      Tak,Beatka to magiczna osoba!

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Nie przesadzacie? :) Czasem trzeba pomóc marzeniom w ich spełnieniu :) No i warto słuchać co "śpiewa ptaszek" ;)

      Usuń
    4. Musimy w takim razie zdecydowanie bardziej przysłuchiwać się ptaszkom :D

      Usuń
  11. Omomomomo! Ale super prezentuje się ten chlebek!
    PS. Tak jak Olga - możesz pisać nawet o takich rzeczach. :D Ja i tak będę się cieszyć. :DDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahhaha,ja tez zawsze cieszes je na twoje posty,wiec rozumiem o czym mówisz XD Chlebek prezentuje sie ładnie ,i jest smaczny i zdrowy!

      Usuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)