piątek, 15 kwietnia 2016

Activia jogurt naturalny i maliny

To jest ta chwila,kiedy idziesz z babcią do sklepu,widzicie promocje na Activie i kupujecie,żeby jeść na pół.Najpierw ja chciałam z malinami ,a ona z suszonymi śliwkami.Po zrobieniu ładnych kocich oczu poszła ze mną na układ-też kocha maliny :D Ale ja kocham tę swoją babcię! <33
Mi przypadła ta  część z ładniejszym kubeczkiem z powodów oczywistych(na ładne zdjęcia :D)
Tak więc zaczynamy,zapraszam do recenzji! :D
 Opakowanie prezentuje się ładnie,soczyste malinki zachęcają z wieczka.
Może jeszcze napiszę,czemu na recenzję wybrałam ten jogurt-byłam tak ciekawa ,,idealnej konsystencji,, o której mówiła Olga przy własnej recenzji(pozdrawiam :**)
 Po otworzeniu poczułam wyraźną kwaśność jogurtu ,ale  z malinową,przyjemną nutą.
Sam jogurt naturalny jest kwaśny i gęsty,o dziwo w nim samym też nutę malin.To o takiej konsystensji mówiła Olga-tak,to bardzo dobra konsystensja na jogurt.Przypomniała mi się taka pyszna Smakija ,,włoski styl,, która dostała u niej najwyższą notę unicorna (ale bym zjadłą teraz taka Smakiję XD)
 Na początku myślałam,że na dole jest dżem-jak się zdziwiłam,gdy zobaczyłam poprostu rociapane owoce (a bardziej wsad )XD .To nie było wcale słodkie,bardziej takie rzadkie,dziwne.... I to mi się nie podobało.
Szału z tym jogurtem nie było,choć powiem szczerze,nie liczyłam na coś extra.Byłam poprostu ciekawa tej ,,idealnej konsystencji,,.No i jeszcze nie smakował mi ten wsad na dole...dlatego taka ocena :)
Ocena:3/6
gdzie kupiłam:E.Leclerc
cena:w promocji,coś koło 2 zł ;)

28 komentarzy:

  1. Rozumiem, że przyjemność sprawia dzielenie się ale równie dobrze można kupić dwa jogurty i zjesć razem... chociaż patrząc na wygórowaną cenę i to jeszcze promocyjną to nie wiem czy zdecydowałabym się na taki zakup :) Activia jest jednym z tych jogurtów, które reklamą usiłują zwabić klienta a na dobrą sprawę niczym szczególnym sie nie wyróżniają ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To było tak,ze ja wzięłam jeden ,babcia drugi XD
      To pierwszy raz od nie pamietam kiedy,osła jem Activie-tez uważam,ze o tylko chwyt reklamowy,ale byłam ciekawa tej chwalonej konsystencji jogurtu ;)

      Usuń
    2. Avtivię jadłam raz w zyciu i to bardzo dawno... nie smakowała mi a moja siostra wręcz przeciwnie... mało tego byłą święcie przekonana, że pomaga jej w wypróżnianiu się :P Nie ma to jak chwyt marketingowy :P Ja jeśli kupuję jogurty to tylko naturalne i bez mleka w proszku - te z mlekiem mi nie smakują i wcale nie zauważyłam by miały gorszą konsystencję (podobno mleko w proszku nadaje ładnej konsystencji i mlecznego smaku) :)

      Usuń
    3. Podobno one tak uzależniają jelita,jak się je je regularnie,że potem masz zatrwardzenia :/ Tak,też słyszłam to o mleku w proszku-i też kupuję bez niego ;)

      Usuń
    4. Nie uzależniają tylko rozleniwiają.. tak samo jak wszystkie herbatki, zioła na trawienie itp. Organizm człowieka jest mądry i sam potrafi trawić... jeśli się wspomagamy jakimiś herbatkami itp. to po czasie ten naturalny odruch zanika bo organizm zakoduje sobie, ze i tak go "wspomożemy" :) A tak na prawdę to te jogurty typu activia to jeden wielki pic... wystarczy jeść zwykłe jogurty, kefiry, maślanki, które również mają kultury bakterii, nie zapominać o owocach, warzywach itp a problemów z trawieniem nie będzie ;)

      Kiedyś na jakimś blogu jego autor napisał, że nie ma nic przeciwko mleku w proszku, który jest w jogurtach ale gdyby chciał go jeść to kupił by sobie opakowanie i sam łyżkami dosypywał do jogurtów, maślanek itp. :P Ja nie widzę potrzeby jego jedzenia a poza tym nie należy on do najzdrowszych ale nie będę o tym pisać :)

      Usuń
    5. No,dobrze powiedziałaś-moja mama tak miala,dlatego nie pozwala mi jeść activi,bo miała duże problemy z jelitami(to zjadłam bez jej zgody :p) A te herbatki tez sa bardzo zle,dobrze napisałaś :) Moze ktoś przeczyta i pojdzie po rozum do głowy :)
      Generalnie wszystko co sproszkowane jest gorsze(oprócz przypraw) i nie zdrowe-in bardziej cos przemielimy,przemiazdzymy albo dodamy jakichś środków zeby sie sporszkowalo,to to bedzie miało o wiele mniej wartości odżywczych .

      Usuń
    6. Mam nadzieję, że teraz Twoja mama nie ma takich problemów... trzeba uważać ale z drugiej strony jeden jogurt jeszcze nie rozleniwi Twoich jelit :P

      Zgadzam się :) Ja tam nie lubie takiego papkowatego jedzenia :) Poza tym ile takie mleko czy jajko musi przejść aby zamienić się w proszek ;P

      Usuń
  2. Nie lubię takich noo, słodkich jogurtów :D W ogóle ostatnio baardzo mało u mnie nabiału. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E,ja tez nie przepadam,ale tak jak pisałam-byłam ciekawa konsystencji ;) A ja tez rzadko jem w dumie jogurty ,zdąży sie jakiś raz na 2 tygodnie ;) A tak to z nabiału tylko serek wiejski xD

      Usuń
    2. Serek wiejski (szczególnie!) i twaróg to u mnie najczęściej były jedyne produkty nabiałowe, bo serów nie cierpię, a mleka krowiego nie piję, ale mój organizm zaczął na nie źle reagować, więc na jakiś czas je " rzuciłam ", ale z ogromnym bólem serduszka. ;/

      Usuń
  3. Dobra, NIE JEST ŹLE. Wsad Ci nie smakował, ale konsystencja wypadła zgodnie z obietnicą, ufff :D Teraz też mam ochotę na Smakiję we włoskim stylu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten smak najmniej nam przypadł do gustu ze wszystkich wariantów ale to oczywiste, bo jesteśmy z góry uprzedzone do wsadów malinowych :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha,ja zawsze wybieram malinowe,bo kocham maliny <33

      Usuń
    2. My też kochamy maliny ale tylko świeże :P Najbardziej znienawidzony przez nas owocowy aromat to malinowy i cytrusowy :)

      Usuń
  5. Chociaż wydaje mi się całkiem smaczny, to nie czuję potrzeby jego zakupu - nigdy nie byłam związana z Activią i wolę inne jogurty ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak nie lubię jogurtów z owocami, to te z Activi uwielbiam<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale pamiętaj,nie jedz ich za często ,bo rozlegowywują jelita!

      Usuń
    2. Jem ją tylko, jak jestem u babci, a tak to tylko serek Amelia Straciatella z Lidla;D

      Usuń
  7. Ten smak akurat trafił w moje gusta. W przeciwieństwie do Ciebie ta ,,papka" malinowa mi smakowała. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy ma inne smaki i gust,wiec nie mozna sie zbytnio sugerować ;)

      Usuń
  8. Wprawdzie bardziej mi smakowała śliwka, to i malina jak dla mnie nie była zła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta wersja smakowa kompletnie do mnie nie przemawia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja bym się chyba nie skusiła, bo nie lubię jogurtu naturalnego i chyba za bardzo bym go czuła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,tu jest mocno wyczuwalny,wiec jak nie lubisz to nie próbuj ;)

      Usuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)