piątek, 4 marca 2016

Zotter Mitzi Blue Guns&Roses

Mogłabym rozpisywać się o Josepshie Zotterze w nieskończoność,pisać ody na jego cześć,ale...poprostu nie mam czasu.Dzisiejszy post piszę w pośpiechu,bo zaraz jadę na zajęcia,a nie chcę stawiać Was w niepewności tylko śliniących się na widok zdjęć-recenzja to też opis smaku :D
Więc zapraszam!
 Jadłam już kilka Zotterów,w pudełku mam nawet jeszcze jeden,ostatni,którego też będzie recenzja.Dzisiaj jednak przedstawiam:
Zotter Mitzi Blue-kremowa i malinowa czekolada z płatkami róż -brzmi pysznie,prawda?

Opakowanie prezentuje się ładnie,obrazem zamyślonej dziewczyny(lub chłopaka XD) w różowej koszuli kojarzy mi się z...wiosną.Poprostu,tylko ja już na nią liczę? :D
Czekolada pachnie mlecznie,bardzo karmelowo,nutą kawy i mocnego kakaa.
Jest ona twarda i chrupiąca,kiedy się ją próbuje przełamać.

 W ustach trudno się rozpuszcza-bardzo powoli,kremowo.Powiedziałabym ,że mlecznie i tłusto,ale zarazem mało słodko.
Płatki róży smakują..papierowo :/.Ale jednak....po chwili rozpuszczania uwalniają konfiturę różaną!Otworzyłam szeroko oczy ze zdumienia,to jak najlepsza konfitura różana z pączka albo słodki olejek różany! :o Zaskoczyło mnie to bardzo pozytywnie,bo sceptycznie zaczęłam mysleć po tej papierowości ;)
 Mały, malinowy dysk jest kwaśny,idealnie orzeźwiający.Czuć mocno malinę ,taką wykręcającą z kwasu buzię XD Czekolada ta bardzo przypomina mi Zottera marakuję,którego miałam również okazję spróbować .Jest naprawdę dobra.
 Razem tworzy to kremowo-słodziutko-kwaśno-różaną kompozycję.Nie zawiodłam się ,mimo,żę pożałowali trochę tych płatków róży.

Ocena:5/5
gdzie kupiłam:na bazarku w Warszawie z moją przyjaciółką Martyną 
cena:Nie pamiętam,muszę zacząć zapisywać XD Coś koło 10/11 zł

Następnym razem muszę dodać jogurt,nie ma bata! XD

22 komentarze:

  1. Chciałabym, żeby w mojej okolicy były takie bazarki :D
    Czekolada wygląda bardzo smacznie, choć nie przepadam za różanymi smakami, ale widać w niej przyjazną czekoladowość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez,bo u mnie takich nie ma,w Warszawie najbliżej XD Nienlubisz róży?Ja kocham!(lody różane w Grycanie the best :D)

      Usuń
  2. Chciałabym jej spróbować :) Niestety mogę sobie tylko pomarzyć ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez tak mowilam jeszcze pol roku temu,a tera juz spróbowałam chyba z 10,także nigdy nie mów nigdy! :D

      Usuń
  3. Zottery to, póki co, słodycz jeszcze dla mnie nieosiągalna, bo nie mam gdzie jej kupić, a zamawiać jakoś mi nie po drodze. Ale w końcu zamówię, bo mnie roznosi ta chęć spróbowania. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupowałam stacjonarnie,jak byłam akurat w Warszawie.Tam sa na takich bazarkach,w Kuchniach świata i tam jeststacjonarny sklep Scrummy.Jak mieszkasz w jakimś większym miescie to wejdź na stronę na Facebooku Zotter Polska,,a tam jest chyba lista sklepów ,w których mozna normalnie je kupic :)

      Usuń
  4. Jakby u mnie Zottery kosztowały 10-11zł to bym chyba nie miała umiaru w kupowaniu ich. Róża, malina i porządna czekolada to chyba połączenie doskonale, a tak niedocenione.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No,druga Mitzi Blue kupiłam w Kuchniach Świata juz za 18 XD I tak,to piękne połączenie,idealne,ale rzeczywiście jest w małej ilości zmęczy.A szkoda,bo swietnie sie komponują i smakują ;)

      Usuń
  5. Akurat to połączenie smaków zupełnie mnie nie kusi, choć wyglądu czekoladzie nie można odmówić :) W bardzo dobrej cenie je dostałaś! Czy mówiąc o bazarku masz na myśli ten na Żelaznej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda,ze nie kusi,bo powinno XD
      Nie mam zielonego pojęcia jaka to ulica,wiem,ze na Mokotowie,bo tam mieszkałam u przyjaciółki ,jest poprostu bazar/targ i tam sprzedaje zdrową żywność taki pan ;D

      Usuń
  6. Zazdrościmy Ci tego bazarku :D Mamy już jakieś tam doświadczenie z Mitzi Blue i nie urzekły nas tak bardzo jak Labooko ale każdego Zottera warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie u mnie ten bazarek,tylko w Warszawie ;) I ja tez wole Labooko albo Handscooped ,teraz żałuje,ze nie kupiłam tamtych wiecej(ale tez nie było dużego wyboru)

      Usuń
  7. No wygląda mega :) muszę ją kupić

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie moje klimaty, więc się nie pośliniłam. Szczerze mówiąc, Ty również mnie zaskoczyłaś, bo spodziewałabym się wybrania innej tabliczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,a o jakiej myślałaś? ;P

      Usuń
    2. Białej z kremem/orzechami ;)

      Usuń
    3. Mam jeszcze taką białą XD ale dobrze myslisz,moje smaki ;)

      Usuń
  9. oooo a ja bym ją zjadła! super smak wybrałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyszny,uwiebiam i malinę i róże! :D

      Usuń
  10. Kurczę, zapomniałam o niej przy ostatnim zamówieniu, a bardzo byłam ciekawa tej kremowej czekolady.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam różane słodycze, ale jakoś jej nie wypatrzyłam. :> Niby widziałam ją w efercie Zottera, ale Mitzi, nie wiem dlaczego, ogółem pomijam.
    Swoją drogą "fajnie" Ci sypnęli te płatki róż. :P

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)