wtorek, 15 marca 2016

Schoko Knusper Riegel Vollmilch

Cześć! :)
Co tam u Was?U mnie dziwnie,pierwszy raz w życiu  zasnęłam na lekcji :O Był sprawdzian z niemieckiego,a jak wiecie niemiecki to mój chleb powszedni,więc napisałam w 5 minut,sprawdziłam 2 razy,oparłam głowę na ręce,zamknęłam oczy i...otworzyłam jak pani zaczęła zbierać testy XD Podobno miałam niezłe odbicie na twarzy od opierania się XD No ale nieważne...Nie byłam zmęczona czy coś,tak czasami mam,jak ciśnienie jest niskie....

Dzisiaj kolejny słodycz z Niemiec.Wyglądem od początku przypominał mi Kinder Duplo(zaspojleruje,że smakiem trochę też :P)Zapraszam na receznję!:)
 Opakowanie jest  ładne.Bardzo podoba mi się użycie niebieskiego na papierku .I to tyle,nie umiem opisywać opakowań XD
Batonik nie pachnie(ale nadal mam katar XD)
 Czekolada jest tutaj wyraźnie bardzo mleczna i kremowa,powoli rozpuszcza się na języku-czuć,że niemiecka(oni t jednak mają lepsze słodycze :p) A szkoda :(
Wafelek jest bardzo chrupiący,dobrze wypieczony,ale nie czuć wcale kremu :/ To ta gruba warstwa czekolady całkowicie go zagłusza,przez co czuć tylko chrupkość wafelka.Nie niszczy to całości,bo jest smacznie,aczkolwiek byłoby fajnie czuć krem XD
 Razem jest bardzo smacznie i chrupiąco-słodko,ale to nie jest słodkość w taki ,,oczywisty sposób,, .Wszystko jest tu ładnie wywarzone,a o to właśni chodzi w słodyczu.Takie ,,markowe ,, niemieckie słodycze nigdy nie zawodzą ;)
Ocena:5-/5(za ten krem)
gdzie kupiłam:Dostałam od wujka po jego wyjeździe do Niemiec
cena:również nie wiem i głupio mi znów wujka pytać XD


21 komentarzy:

  1. w aldi kosztują 7.99 za 10sztuk bodajże. :)
    Znam bardzo dobrze, smaczne są, ale duplo nie przebijają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawde?Ja byłam pewna,se u nas takiej nie ma :0 Ale ja nie mam w swoim miescie Aldi,wiec nawet bym nie znalazła ;) Ale w sumie to nie wiem czy nie lepsze,dla mnie ciut duplo przebija ;p

      Usuń
  2. Za Duplo nie przepadam, jak długi długi czas nie jadłam słodyczy, a spróbowałam tycieńkiego gryza (no naprawdę okruszek) to ledwo przełknęłam, bo był dla mnie za słodki. :D
    A jeśli o tego chodzi, nie wiem, no nawet nie przekonuje mnie ta wyważona słodkość. :D Gdyby była gorzka/deserowa czekolada to pewnie bym się skusiła. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz,tez tak miałam-jak sie człowiek odzwycza8cto jest juz za słodkie .Ale pozniej znowu zaczęłam jeść co jakiś czas słodycze i jest okej,choc zawsze miałam wysoki poziom załagodzenia XD
      A wiesz,tutaj ,,vollmilch,, to mleczna czekolada,wiec kto wie,Cy nie ma ciemniejszej ;)

      Usuń
  3. Nigdy nie zdarzyło mi się zasnąć na lekcji - to ze zmęczenia czy aż tak Ci się nudziło :)

    Co do batonika... z wyglądu trochę przypomina mi Duplo :) A odnośnie niemieckich słodyczy słyszałam, ze np. niemiecka Milka nie jest aż tak słodka jak polska ale nie wiem ile w tym prawdy bo nie jadłam niemieckiej ;) Obawiam się jednak zei tak batonik byłby dla mnie o wiele za słodki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz,to ze znudzenia,bo wyspana byłam,a tensprawdzian napisałam w 5 minut XD
      I ja pisałam,ze to takie niemieckie Duplo.Dobrze wiedzieć,ze jest taka teoria z Milką,musze sprawdzić jak bede ;)

      Usuń
    2. mam w domu 8 niemieckich milek, nie wiem czy są słodsze czy nie, mąż tak czy nie zjada cała na 1 raz :D

      Usuń
    3. Zuzanna - wybacz szybko czytałam i mi umknęło :P No to teraz trzeba czekać na 5 :D

      O nas - a nie masz ochoty porównać? ;)

      Usuń
    4. Dobrze,nie ma sprawy,mi tez sie zdaza ;) A fajne byłoby takie porównanie czekolad przez kogoś juz ,,zaznajomiinego ,, w temacie XD

      Usuń
    5. Moja siostra nałogowo pożera Milkę :P A kiedyś miała okazję jeść również tą z Niemiec, ponieważ kolega jej przywoził :)

      Usuń
  4. Za kinder duplo nie przepadam - w smaku jest ok, ale nie jest to produkt który kupiłabym sama z siebie i z tym chyba byłoby podobnie, choć wyważona słodkość brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie to jadłam Duplo firmy Ferrero, kinderowego chyba nie ma ? :)

      Usuń
    2. Oj,to moze być Ferrero-ja zawsze myślałam,ze to Kinder,ale teraz po dłuższym namyslemiu...możesz miec racje Xd

      Usuń
  5. Podejrzewam, że w Niemczech nawet najgorszy no-name z najniższej półki i rok po terminie ważności będzie pyszny.

    P.S. Też kiedyś zasnęłam na lekcji. Dziwnie było się obudzić wraz z dzwonkiem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,masz racje,tam większość produktów jest lepszych ;)
      A z dzwonkiem to sie jeszcze nie obudziłam ,ale ciekawie by było XD

      Usuń
  6. Raz w żuciu jadłyśmy Duplo i bardzo nam smakował taki malutki batonik :) Ten też chętnie byśmy przygarnęły, fakt, niemieckie słodycze tą jakość mają zawsze na dobrym poziomie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Duplo jest bardzo dobre ;) a tez jadłam kilka razie życiu.Tak,niemieckie zawsze lepsze ;)

      Usuń
  7. Podejrzewam, że jest smaczny, duplo lubiłam, ale jakoś ostatnio odeszłam od wafelków i tego typu słodkości xD
    A na lekcji trzeba usnąć przynajmniej raz w życiu, mi najlepiej spało się na matmie :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez teraz odeszłam od wafelków,ten był pierwszym chyba od roku XD
      U mnie na matmie to nie mozna zasnąć-pani ma sokoli wzrok i wszystkiego pilnuje XD

      Usuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)