piątek, 18 marca 2016

Kellogg's Pop Tarts Raspberry

Cześć!
Jestem  z powrotem! :D 
Czwartek miałam mega dziwny,więc przepraszam,że walnęłam posta ,,na odwal się,, i nic więcej nie dopowiedziałam.Wczoraj tak samo,dopiero o 21.00 wróciłam do domu ;)

Dzisiaj zamęczę Was kolejnym słodyczem zagrnicznym,ale który jest w Polsce już od dawna.Mowa tu o Pop Tarts z Ameryki.Są różne opinie na ich temat.Chcecie poznać moją?Zapraszam do czytania ;)
 Ja wybrałam wersję malinową,bo inaczej ucierpiałby mój budżet (jakbym kupiła więcej) i umysł,bo miałabym świadomość,że mam po 4 paczki z każdego rodzaju.Tak,4,bo tyle znajduje się w pudełku-4 opakowania po 2 pop tartsy.
 Opakowanie jest ładne,niebieskie,zachecające.Pisze na nim,że Pop tarts należy podgrzać w tosterze na najniższym stopniu lub w mikrofali na 10 sekund.Skorzystałam z tostera ;)
Ale najpierw moje odczucia przy surowym-nie pachnie praktycznie wcale.Może przy nosie przemknęła się gdzieś nutka...ciastowości?Chlebowości?
Ów sam chlebek jest miękki,proszkowy,taki trochę bezpłciowy.
ukrowa skorupka jest chrupiąca,ale dużo nie wnosi.
Dopiero dżem ma trochę smaku.Trudno mi ocenić go na surowo,bo jest typowo do podgrzania,a jak na razie jest bezpłciowy :/
Na dole możecie zobaczyć,jak preznetuje się surowy.
 A na zdjęciu na dole tutaj już po pogrzaniu :)
Ciacha są ciepłe,ale znowu nie pachną :/
Brzegi są mięciutkie,chlebkowe...takie inne niż na surowo,odzyskują świeżość XD
Skorupka z lukru jest chrupiąca i....bardzo słodka! :o Jakim cudem?Nie mam pojęcia,ale to chyba mój toster ją posłodził,i to mega! :o Zaskoczyłam się tu akurat pozytywnie.
Dżem jest kwaśny,trochę mało słodki,ale niestety,czuć,że sztuczny.Z resztą,w takim produkcie nie ma nawet co liczyć na dżem,tylko taką ,,marmeladę ,,
Razem jest mięciutko,chrupiąco i słodko(ale nie bardzo).Smakowało mi,chociaż było ,,bezpłciowe ,, trochę ,liczyłabym na więcej jednak tego ,,smaku,,no,czegokolwiek!Ale widać nie można mieć wszystkiego...
Ocena:3+/5
gdzie kupiłam:sklep stacjonarny Scrummy
cena:25,99zł

A wy jedliście kiedyś Pop Tarts?Jakie macie odczucia?

28 komentarzy:

  1. W czwartek post "na odwal" - nie wierzę :P Nie wiedziałam, że "na odwal" można napisać tak świetny post, ale każdy Twój post jest według mnie świetny :)

    Co do recenzji - nie widziałam, nie jadłam ale cena kosmiczna... z wyglądu wygląda to tak jakby wziąć dwa kawałki macy (np. Kupiec) i przełożyć dżemem ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj,bez przesady,bo spocznę na laurach XD Nie no,zartuje,ale bardzo dziekuje <33
      No drogie były,ale to takie duże całe opakowanie ,dlatego mowilam ,ze ucierpiałby za bardzo moj budżet XD

      Usuń
    2. Po protu bądź sobą i już :)

      Tylko szkoda, że w smaku się nie obroniły ;P

      Usuń
  2. To ostatni smak, po który bym sięgnęła ;) Wytłumacz mi, proszę, zdanie: "Ja wybrałam wersję malinową,bo inaczej ucierpiałby mój budżet", bo nijak nie rozumiem :P Dlaczego kupienie malinowych powstrzymało Cię przed zakupem reszty, a kupienie np. cynamonowych nie dałoby rady?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem,ze tej wersji raczej na pewno byś z własnej woli nie wzięła XD
      A ja pisze czasem bez sensu,impulsywnie i emocjonalnie XD Chodziło mi o to,ze jakbym kupiła inne,to i tak chciałabym jeszcze malinowa,i kupiłabym wiecej ,a wtedy podwójna cena .Malinowe najbardziej chciałam i to było moje ,,must eat, ;)

      Usuń
    2. No to szkoda, że nie wypadły 5/5.

      Usuń
  3. nie jadłam, ale bardzo bym chciała kiedyś spróbować, chociaż może inny smak na poczatek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,pewnie ,spróbuj.Ciekawy est jeszcze np.cynaom i masło orzechowe-wtedy unikniesz pseudodżemu ;)

      Usuń
  4. Jak patrzymy na cenę to aż chce się usiąść i płakać... W życiu byśmy tego nie kupił xD xD xD No chyba, że ktoś by fundował :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dostałam troche kasy na wyjazd od rodziców i dziadków,wiec mozna powiedziec,ze oni mi zafundowali :) Choiaz cena rzeczywiście przeraża,chyba musze przestać pisac ceny XD

      Usuń
  5. ale strzelasz sumami :D fajnie wyglądają, ale nie jestem aż takim słodyczożercą by kupować słodycze za taką cenę, za którą miałabym bluzkę z wyprzedaży, albo kosmetyk :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygląd to nie wszystko!I tak jak wyżej-dostałam troche kieszonkowego na ten wyjazd,wiec mozna powiedzieć,ze miałam ,,zafundowane ,,XD To było takie na mojej liście ,,must eat,, .Take na raz i tyle XD

      Usuń
  6. Dlatego ja wolę takie pojedyncze sztuki co czasami rzucają w sklepie, cena jest mniej zabójcza. Szczególnie jeśli chodzi o Pop Tarts, które są loterią jeśli chodzi o smak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak,pojedyncze sztuki byłyby zbawienne! :D

      Usuń
  7. Pop Tarts lubię, ale po te sięgnę dopiero gdy ktoś da mi za darmochę, tak podziękuję.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje,nie wydawaj sama takiej fortuny jak bezmyślna ja XD

      Usuń
  8. MARZĘ o spróbowaniu tego. Jednak jako, że tylko można to dostać za granicą lub przez Internet - a zakupów tym sposobem nie robie, to pewnie nie dane mi będzie spróbować. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja przy okazji wyzuty w Warszawie pojechałam ;) Czasami nadarza se okazja ,zeby kupic niekoniecznie przez internet .Ale wtedy sie nie zastanawiaj! ;)

      Usuń
  9. Nigdy nie jadłam i nawet nie wiedziałam, że takie coś istnieje, ale wygląda naprawdę smacznie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawde?:o Tożto amerykański klasyk!No ale wybaczam cu te niewiedzę XD Ja jeszcze poltora roku temu tez bym nie wiedziała pewnie

      Usuń
    2. Niestety z amerykańskimi słodyczami nie jestem zbyt obeznana, choć firmę znam :D

      Usuń
  10. Kiedyś jadłam poptarts, nawet gdzieś o nich pisałam na blogu. W sumie, to nie wiem, za czym tak wszyscy szaleją, są o wiele smaczniejsze słodycze.
    Bardzo mnie dziwi fakt, że Amerykanie i ostatnio nawet Brytyjczycy(to wiem, bo moja kuzynka tak robi) jedzą coś takiego na śniadanie.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje,teraz tez juz to wiem ;)
      I mnie tez okropnie widzi,jak oni nóg to jeść na śniadanie?To przeciez żadne snaidanie...

      Usuń
  11. Ja mam wersję smores :) Jestem ciekawa jak mi zasmakują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie opis swoje wrażenia na blogu,czekam! :D

      Usuń
  12. Mega żałuję, że nie kupiłam ich w sklepie z różnymi słodyczami w Amsterdamie. Ale wtedy nie wiedziałam chyba jeszcze o tym, że są one tak popularne i dobre. :D Kolejnym razem okazji nie przegapię!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz,one sa specyficzne i nie każdemu smakują,wiec nie koniecznie musisz żałować.Są popularne,ale ma bomby smaku w buzi ;) Moze skuś sie na jakiś inny smak,np peanut butter!

      Usuń
  13. Na mnie czekają cynamonowe, bo z jednej strony chciałam zobaczyć, co to właściwie jest i czemu to w Polsce jest takie drogie, a z drugiej... już się sceptycznie nastawiłam, bo to coś nie w moim stylu. :>

    OdpowiedzUsuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)