niedziela, 7 lutego 2016

Styczniowe odkrycia kosmetyczne


Hej!
Dzisiaj przychodzę do Was z kilkoma produktami kosmetycznymi,jakie stały się moimi ulubionymi w styczniu :) Wiem,że mamy juz tydzień lutego,ale dopiero teraz pomyślałam o napisaniu takiego czegoś :)
1.Masło do ust grejpfrutowe z The Body Shop,które dostałam od przyjaciółki Martyny z Warszawy(wiem,że to czytasz :**).Ostatnio mam problemy z zajadami,a ono mi bardzo pomaga,bo natłuszcza je(dlatego mnie nie bolą kąciki ust :)).Pachnie bardzo intensywnie świeżym grejpfrutem.Jak będziecie kiedyś mieli okazję być w The Body Shop,to zastanówcie się nad zakupem takiego :)

 2.Perfumy Ariany Grande,które przywiozłam z Londynui już wypsikałam prawie całe 100 ml ;p.
Samej piosenkarko-aktorki nie lubię,ale kiedy powąchałam te perfumy w Bootsie,to wiedziałam,że muszą być moje.Są idealne na zimę-słodkie,intensywne,ale nie ciężkie.Cięszko jest mi je tutaj do czegoś porównać ;/,musicie sami powąchać ! :) Słyszałam,że są dostępne  w Douglasie.
3. Maskara False Lash Wings od Loreal-to jedyny kosmetyk do twarzy jaki używam-maskara.Nie cieniuję się,nie maluje ust,nie reguluję brwi.....Po części ze względu na szkołę,a po części,że jestem jeszcze młoda i poprostu nie chcę.
Ta maskara jest dla mnie idealna-łatwo się rozprowadza i bardzo wydłuża rzęsy.Powiedziałabym nawet,że lekko pogrubia,ale mi ich nie skleja-a to duży plus dla niej :)

 4.Płyn pod prysznic Mleczko Migdałowe Le Petit Marssellais.Kocham tą firmę,głownie za game ich zapachów  i za to,że żele się tak fajnie pienią :) A ten podbił w styczniu moje serce-o ile samego marcepanu średnio lubię,tak jego zapach jest dla mnie odurzający!Koniecznie powąchajcie w jakimś sklepie :)
 5.Mydło biała gruszka-figa z Bath &Body Works.Kupiłam je,jak byłam w Warszawie w promocji.I nie żałuję,mimo,że ich mydła są bardzo drogie,to zapach to wynagradza!Gruszkę tu czuc bardzo delikatnie,figa jest na pierwszym planie,ale ten zapach tak kojarzy mi się z zimą,że nie wiem! :)
I to by było na tyle,chciałam zrobic w miare krótki post,mam nadzieję,że mi się udało :)
Papa!

16 komentarzy:

  1. Nie znam żadnego z tych produktów, ale zapach płynu pod prysznic wydaje się być ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest chyba najbardziej dostępny! :) Powąchaj,może akurat ci się spodoba? :)

      Usuń
  2. Dobrze, że dbasz o siebie! To ważne i świadczy, że człowiek jest zadbany. Cieszy mnie również, że nie oblepiasz się jak potrafią niektóre Twoje równieśniczki. Co do kosmetyków, wiesz, że mam do nich słabość. Perfum nie wąchałam, ale już mnie drgawki biorą jak pomyślę jak muszą pachnieć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powąchaj koniecznie! :) Oj, gdybys ty zobaczyla, have dziewczyny u mnie w klasie i szkole sie tapetują.... I masz racje, nalezy o siebie dbac, a nie wypiekniac :) Moi rodzice mowia, ze najlepsza jest dziewczyna zadbana :)

      Usuń
    2. dokładnie! Ja mówię to samo! Twoi rodzice z ust mi to wyjeli :)

      Wierzę Ci na słowo, niech się tapetują, już stosunkowo szybko wyjdzie im to wszystko na twarzy :D Nie rozumiem, jak piękną twarz można tak obklejać, by potem trzeba było skropaczką zdejmować. Jeżeli robią to w wieku nastoletnim, aż boję się pomyśleć jak będą wyglądąły w wieku 60 lat... Jak grobowiec po renowacji :D

      Usuń
  3. Widziałam tylko płyn do kąpieli ale nie mialam czasu wąchać :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah,no bo reszta nie jest tak bardzo ,,dostępna,,(no,moze oprócz maskary ;)) ale płyn powąchaj,jesli lubisz marcepan :D

      Usuń
    2. Nie lubię marcepanu ale lubię wąchać płyny do kąpieli i zele pod prysznic :P

      .........
      Lubię muzykę w takich klimatach i od kiedy sięgam pamięcią lubiłam :) Klasyczną również :)

      Na prawdę? :) Twoja babcia wie co dobre :D I to była sama kasza jaglana?

      Usuń
  4. Haha bardzo się cieszę, że tak Ci sie spodobał ten krem do rąk :) a gdzie kupiłaś tą mascare? Bo ja nie moge znaleść jakiejś dobrej :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *nie krem do rąk tylko do ust ;)

      Usuń
    2. Maskare kupiłam normalnie w Rossmanie,akurat ostatnio nawet była na nie promocja ;)

      Usuń
    3. To muszę ją znaleść ;):)

      Usuń
  5. Wszystkie produkty widzimy pierwszy raz co prawda ale najbardziej zaciekawiły nas perfumy i ten płyn pod prysznic z migdałami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze rzeczywiście powinnam nazwać post ,,Nowości kosmetyczne stycznia " ;) Polecam,moze akurat przypadna Wam do gustu? ;)

      Usuń
  6. Nie pomyślałabym, ze to perfumy Ariany (za którą też nie przepadam swoją drogą), ale flakonik jest cudowny. Słodkie i mocne? Nie dla mnie.
    Patrzę: płyn do mycia... tylko dlaczego wygląda jak mascara? XD Lepiej by się czytała bez tła na - już i tak kolorowym - napisie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam tylko nazwę podkreślić ;) a te kolory jakos mi pasowały.Ale dobrze,ze mówisz,nasyeonym razem zrobię inaczej :)

      Usuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)