piątek, 19 lutego 2016

Pulsin Vanilla Choc Chip Protein Snack


Cześć!

Co tam u Was?Ja w końcu zaczęłam coś powtarzać do szkoły,bo w ferie się tak rozleniwiam,że nie ma żartów!I w końcu już nie mam zajadów ;) Pisałam Wam o tym,przy odkryciach kosmetycznych,wreszcie się ich pozbyłam! ;D

Dzisiaj przychodzę do Was ze zdrowszym produktem o fajnym składzie,który kupiłam w Tesco.Wcześniej jadłam już 2 inne smaki tych batonów firmy Pulsin,to brownie i to z malinami,ale to było przed założeniem tego jakże młodego bloga :D .Tamte wersje bardzo mi posmakowały,dlatego postanowiłam zrecenzować następną,jaka wylądowała w moich głodnych szponach rękach.

Opakowanie batona bardzo mi się podoba-jasne,z przyjemną dla oka czcionką i samymi jego zaletami na przedzie.Sam delikfent,mimo,iż jest mały ,ma całe 50 gram,co dostarcza nam równiutko 230 kalorii.
Jest zbity,dość ciężki.Po wyjęciu z opakowania dostrzegamy jasne,prostokątne ciacho z dużymi kawałkami czekolady w środku.Zapowiada się całkiem nieźle.Pachnie ...słodko.I to jest chyba tego najlepsze określenie,bo sama nie wiem,jak można inaczej.Po wzięciu do ręki okazuje się sypki,łatwo łamie się na kawałki.Przejdźmy jednak do smaku.

Smak:na początku jest proszkowo,sucho.... Niezbyt nachalną,ale zawsze jakąś  słodkość czujemy dopiero po chwili.To pewnie przez to białko ryżowe i izolat białka grochu w składzie.Kawałeczki czekolady są wyraźnie kakaowe i nie słodkie,ale również niestety proszkowe i dość suche.Szkoda,bo mogły być naprawdę dobre  Gnieniegdzie walają się pogubione kawałeczki migdałów,które są gumowe i nic do smaku nie wnoszą .Dla mnie ten baton był praktycznie niesłodki.

Na nim się zawiodłam,przyznaję.Oczekiwałam czegoś zdrowego i dobrego,tak jak było w poprzednich wersjach,a dostałam coś,co nawet ciastka w smaku nie przypomina. Zmarnowane pieniądze Dobrze,że są jeszcze inne smaki do wypróbowania,bo wtedy dowiem się,czy to tylko ich jednorazowa pomyłka,czy gra w ruletkę-jedno dobre,drugie złe.
                                                Ocena:2/5                 
skład:migdały,białko ryżowe,izolat białka grochu,chrupki czekoladowe(masa kakaowa,ksylitol,masło kakaowe,lecytyna słonecznikowa),błonnik cykorii,nektar z agawy,skoncentrowane soki owocowe(jabłkowy,winogronowy,gruszkowy),ekstrakt zielonej herbaty.
gdzie kupiłam:Tesco
cena: nie pamiętam,ale dość drogo(coś koło 6/7 zł?)

Przy następnym wpisie przygotujcie się na mały powrót do dzieciństwa(a przynajmniej mojego XD).Następna recenzja ukarze się najprawdopodobniej  pojutrze :)
A wy próbowaliście jakichś Pulsinów?Jakie macie odczucia?

22 komentarze:

  1. A wygląda tak smacznie :)
    Ale już wiem, że na pewno nie kupię :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup to brownie na przykład,bo ono jest smaczne.Tego nie polecam :p

      Usuń
  2. są w rossmannie bo tam je obmacałam! Z tego co mi się kojarzy PosypanaCukrem również :) Ciekawił mnie ale cena skutecznie wystaszyła :D może jak będzie w promocji, a w rossmannie na szczęście często są ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co kojarzę,to tam jest tylko jeden smak-Brownie,który rzeczywoscie Czoko opisała.Ale tamtego tez probowalam,i był dobry ;) Tamten możesz kupic,moze akurat ci posmakuje?

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ależ czemu,przeciez on jest taaaaaki pyszny ;p
      A tak serio,to ja juz po tym spróbowaniu tez ;D

      Usuń
  4. No ja muszę sobie kupić inne smaki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tych batonów :) Ale może na Brownie bym sie zdecydowala...
    Czyzby w nastepnym poscie Czekotubka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie...no dobra,zaspojleruje-Yogo wafel ;p

      Usuń
  6. Ostatnio kusiło nas aby kupić Pulsin w Rossmanie ale no proszę, ta cena za tak małego batona odstrasza :/ Niestety nie miałyśmy drobnych xD xD Może kiedyś ale na pewno nie teraz kiedy mamy mnóstwo innych batonów w szafce :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie ,ze tak!Wy zapewne to macie skarbnicę pyszności! :D a ich cena rzeczywiście odstrasza,choć ja kupiłam w Tesco i był chyba tańszy.Ale raz na jakiś czas mozna kupic tego Brownie,on jest ok ;)

      Usuń
  7. Po pysznym brownie widząc ten baton byłam pewna, ze będzie smacznie. A tu coś nie tak wyszło. Ale pewnie i tak jakbym trafiła to bym kupiła niewiele myśląc. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brownie w porównaniu do tego to niebo :D

      Usuń
  8. Zapamiętałam, że brownie jest ok. Ciekawe, czy to różnica między produktami, czy między gustem Twoim i czoko. Sama z przyjemnością kupię, ale w promocji. Co do wstępu, ja też się rozleniwiłam. Nie zrobiłam tego, co chciałam, bo zdemotywowało mnie opublikowanie mowego planu zajęć (duuuuuużo wolnego = mogę pisać mgr wtedy).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz,to różnica w składzie- z tego co pamietam i ze smaku było z daktyli,słodkie.a tu mamy białko grochu i ryżowe :p No i cena powala,poczekaj na promocje ;) no i dobrze,ze masz wiecej czasu ,a magisterka tego wymaga!

      Usuń
  9. Jadłam Pulsina czekolada &pomarańcza. Bueh, mam okropne wspomnienia. ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz,tego akurat nie probowalam!Ale juz nie sprobuje,dziekuje ze ostrzegasz :D

      Usuń
  10. U mnie w Tesco lipa z bryndzą :/ Tak okrojony jest dział eko, że szkoda gadać! Tych batonów też nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pewnie jeszcze bedzie! To zalezy od rejonu Polski,bo u mnie tez to dopiero od około 1 miesiąca jest ;D

      Usuń

Spodobał Ci się post?A może chciałbyś podzielić się swoimi odczuciami?Jestem otwarta na wszystko :D
Anonimy prosiłabym o podpisywanie się ;)